Stopa bezrobocia spadła w czerwcu do 17,8 proc. z 17,9 proc. na koniec maja — podał Główny Urząd Statystyczny. To efekt sezonowego wzrostu zatrudnienia w rolnictwie i budownictwie.
17,8 proc. oznacza, że bez pracy pozostaje 3 mln 134 tys. osób. W porównaniu z majem bezrobotnych jest o 25 tys. mniej.
— Wynik jest zgodny z oczekiwaniami. Oprócz robót sezonowych przyczyną spadku jest też ożywienie gospodarcze — uważa Jacek Wiśniewski, kierownik zespołu analiz Pekao SA.
Ocenia, że prawdziwy obraz sytuacji na rynku pracy otrzymamy dopiero we wrześniu.
— Wtedy okaże się, ilu naprawdę jest bezrobotnych, bo w urzędach pracy zarejestrują się tegoroczni absolwenci — dodaje analityk Pekao SA.
Ekonomiści przewidują, że na koniec roku bezrobocie przekroczy 18 proc.
Sprzedaż detaliczna w czerwcu wzrosła o 8,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2002 r. W stosunku do maja 2003 r. spadła jednak o 2,1 proc.
Ponad 8-proc. wzrost to zasługa przede wszystkim 2-proc. wzrostu sprzedaży mebli, sprzętu rtv i agd.
Zdaniem Iwony Pugacewicz-Kowalskiej z CA IB Securities, zauważalna poprawa sytuacji finansowej przedsiębiorstw przełoży się na wzrost konsumpcji i sprzedaż do końca roku będzie wzrastać.