Douglas Busvine
WARSZAWA (Reuters) - W październiku liczba osób pozostających bez pracy wzrosła do niemal trzech milionów, a rząd zapowiada, że z powodu spowolnienia wzrostu gospodarczego w przyszłym roku bezrobocie dalej będzie rosnąć.
Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował w środę, że stopa bezrobocia wzrosła w październiku do 16,4 procent z 16,3 procent we wrześniu i 14,1 procent rok wcześniej. Liczba bezrobotnych wyniosła 2,944 miliona. W ciągu ostatnich czterech lat bezrobocie w Polsce podwoiło się.
Najgorsze jest jednak jeszcze przed nami - budżet na 2002 rok przyjęty we wtorek przez rząd zakłada, że stopa bezrobocia wzrośnie w przyszłym roku do 18,6 procent, poinformowało Ministerstwo Finansów. W przyszłym roku wzrost gospodarczy wynieść ma zaledwie 1,0 procent.
"Rozumiem, że prognoza ministerstwa finansów jest zbudowana przy założeniu, że nie będzie to więcej niż 18,6 procent" - powiedział w środę minister pracy Jerzy Hausner.
Bruksela i państwa kandydackie obawiają się, że wysoki wskaźnik bezrobocia może zagrozić zdolności i chęci Polski do wdrażania kosztownych społecznie reform i negatywnie odbić się na negocjacjach w sprawie naszego wejścia do Unii Europejskiej.
Premier Leszek Miller spodziewa się, że rozmowy z Unią zakończą się w przyszłym roku, a wejście do wspólnoty nastąpi w 2004 roku, w grupie pierwszych 10 krajów. Rosnąć jednak będzie społeczne niezadowolenie i kolejki po zasiłki.
Zgodnie z danymi obliczonymi przez GUS w ramach Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL), które zgodne są ze standardami międzynarodowymi, ale kalkuluje się je tylko kwartalnie, bezrobocie w trzecim kwartale spadło do 17,9 procent z 18,4 procent w drugim kwartale.
"Spadek wskaźnika bezrobocia według BAEL był jednakże prawdopodobnie spowodowany sezonowymi pracami w miesiącach letnich" - powiedział na konferencji prasowej Janusz Witkowski, prezes GUS.
I tak zresztą bezrobocie było w trzecim kwartale znacznie wyższe niż rok wcześniej, kiedy to wskaźnik ten wyniósł 15,4 procent. Liczba bezrobotnych wzrosła licząc rok do roku o 450.000 do 3,127 miliona, poinformował GUS.
W tym tygodniu Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) ostrzegła, że bezrobocie liczone zgodnie z BAEL może wzrosnąć w przyszłym roku do 19,3 procent z 17,9 procent, a dopiero w 2003 spadnie nieco do 19,1 procent.
Sęk w tym, że prognoza ta została oparta na dość optymistycznym założeniu, że przyszłoroczny wzrost gospodarczy Polski wyniesie 1,8 procent.
Austria i Niemcy obawiając się exodusu bezrobotnych Polaków wymogły na Unii Europejskiej zakaz migracji za pracą dla przyszłych członków Unii, który obowiązywać ma od dwóch do siedmiu lat.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))