Po 20 minutach handlu Dow Jones oraz S&P 500 zniżkowały o 0,7 proc., a NASDAQ tracił nieco ponad pół proc.
Amerykański Departament Pracy podał, że w zeszłym tygodniu liczba wniosków o zasiłek wzrosła o 12 tys., do 500 tys. osób. To poziom najwyższy od listopada 2009 r. W reakcji na tą informację kontrakty terminowe na nowojorskie indeksy z około 1 – proc. plusów błyskawicznie zanurkowały pod kreskę.
- Te 500 tys. to bardzo niepokojąca liczba – komentował Tim Quinlan, ekonomista Wells Fargo.
Od listopada liczba wniosków o zasiłek utrzymywała się w okolicach lub nieco powyżej poziomu 450 tys.
- Zawsze można zlekceważyć takie dane i stwierdzić: „to przecież tylko jeden tydzień”. Ale nie tym razem. Średnia czterotygodniowa rośnie, a w odczytach widać wyraźny trend” – ostrzega Quinlan.
Tymczasem pozytywne informacje nadeszły z Niemiec, gdzie bank centralny podniósł prognozę wzrostu na bieżący rok z 1,9 proc. do 3 proc. Po otwarciu następne „mocne” dane z USA: Philly Fed, odzwierciedlający stan koniunktury w rejonie Filadelfii oraz indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board.
W pierwszych minutach handlu ponad 2 proc zniżkował Intel. Producent chipów zgodził się przejąć McAfee z dużą premią wobec wartości rynkowej. Kurs McAfee zwyżkuje o blisko 60 proc.