— Mamy dużo kapitału, dużo możliwości i duży apetyt — deklaruje Dariusz Kacprzyk, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK). Jak na bank rozwojowy przystało, jest gotów wydawać pieniądze wszędzie tam, gdzie da to wymierne efekty gospodarce. Przede wszystkim na nowe inwestycje. W ramach rządowej inicjatywy „Inwestycje polskie” chce podpisać w tym roku umowy kredytowe za 6 mld zł, tym samym łączne jego zaangażowanie w ten program wyniesie już 27 mld zł.
— Mamy na stole ponad 200 projektów obejmujących zarówno strategiczne inwestycje infrastrukturalne, jak też wspierające konkurencyjność dużych i średnich przedsiębiorstw — mówi Dariusz Kacprzyk.
W kolejce czekają głównie biznesy związane z sektorem przemysłowym — 78 projektów, jednostkami samorządowymi — 19, energetyką — 16, transportem — 15, i kilkudziesięcioma z innych gałęzi gospodarki. Tradycyjnie już oczkiem w głowie BGK jest wspieranie eksporterów. Bank chce w tym roku zwiększyć zaangażowanie w tym obszarze o 80 proc. — z 1 mld zł na koniec 2014 r. do 1,8 mld zł. Szanse na kredyt ma zagraniczny odbiorca polskich towarów, a pieniądze z BGK wpłyną bezpośrednio na konto krajowego producenta. Co ciekawe — większość transakcji dotyczy rynku na Wschodzie, gdzie banki komercyjne boją się ryzyka. Tę niszę chce zagospodarować BGK. Gdy polski biznes chce rozwinąć skrzydła poza granicami, bank w ramach Funduszu Ekspansji Zagranicznej w 2015 r. da na to około 100 mln zł, a w ciągu najbliższych siedmiu lat w sumie 1,5 mld zł. Pierwsza firma ma dostać pieniądze do końca półrocza, a w kolejce czeka ich już kilkanaście. Po lekkiej zadyszce znów wielkie wydawanie szykuje się w ramach funduszu Mieszkanie na Wynajem. Na razie bank zaoferował jedynie 124 mieszkania w Poznaniu, ale do końca roku zakłada, że wyda nawet miliard złotych na kolejne.
— W maju planujemy objąć emisję certyfikatów TFI BGK za 73 mln zł. Pozyskane w ten sposób pieniądze fundusz przeznaczy na zakup kolejnych nieruchomości. W całym roku zakładamy, że uda nam się udostępnić nawet 1000 mieszkań na wynajem — ocenia szef BGK. Ambicje inwestycyjne bank zaspokoi dzięki planowanemu przez skarb państwa zwiększeniu jego kapitałów, nawet podwojeniu, do imponującej kwoty 15 mld zł. © Ⓟ