BGŻ kokietuje spółdzielców

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 1999-11-26 00:00

BGŻ kokietuje spółdzielców

Choć nowa ustawa dopiero weszła pod obrady Sejmu, to już ruszyła kampania agitująca banki spółdzielcze do podporządkowania się pewnym liderom. Na razie na czoło wysuwają się dwie frakcje — Banku Gospodarki Żywnościowej i Gospodarczego Banku Południowo-Zachodniego.

Jeśli w Sejmie przejdą niektóre zapisy ustawy o funkcjonowaniu banków spółdzielczych, ich zrzeszaniu się i bankach zrzeszających, to BGŻ będzie mógł bezpośrednio zrzeszać BS. Straci sens utrzymywanie dotychczas istniejącej struktury trój- szczeblowej — BGŻ — banki regionalne — banki spółdzielcze. Dotychczasowy lider krajowej grupy stworzy bezpośrednie zagrożenie dla funkcjonowania BR, bowiem BS z ich grup będą teraz mogły zrzeszać się bezpośrednio z nim — zresztą podobnie jak i same BR.

W opinii analityków, nie ma miejsca na rynku dla jedenastu banków regionalnych. Ich zdaniem, popieranym zresztą przez Narodowy Bank Polski, w naszym kraju powinno działać maksymalnie pięć BR.

Oznacza to m.in., że nie tylko BS będą musiały się łączyć. Konieczna będzie też fuzja ich zrzeszeń. Natomiast nowa ustawa może dać BS swobodę wyboru zrzeszenia. Jednym z nich może być BGŻ. O zaletach takiego rozwiązania przekonywał Michał Machlejd, prezes BGŻ, na spotkaniu z przedstawicielami grupy Dolnośląskiego Banku Regionalnego. Obiecał m.in. wspólny rozwój produktów bankowości detalicznej i możliwość wspólnego inwestowania. Jednak, co dla BS najważniejsze, obiecał także, że będzie zabiegał, by właściciele BGŻ zdecydowali o emisji akcji skierowanej do BS. Dzięki temu spółdzielcy będą mogli objąć akcje lidera — co jest zgodne z zamysłem nowej ustawy.

Tymczasem banki zrzeszone w GBPZ zdecydowały o nieprzystępowaniu do BGŻ. Grupa BGPZ jest jedną z dwóch niezależnych struktur i zawsze funkcjonowała według modelu dwuszczeblowego. Równocześnie jej lider zawsze wypełniał te zadania, które obecnie obiecuje BGŻ. Dlatego BS z grupy GBPZ uważają, że to on właśnie powinien uczestniczyć w budowie jednego ogólnopolskiego banku zrzeszającego i konsolidować pozostałe BR.