BGŻ później na giełdę

AMB
01-10-2008, 00:00

Akcjonariusze BGŻ przedłużyli o pół roku termin wejścia banku na giełdę. Ale to nie znaczy, że będzie oferta.

Akcjonariusze BGŻ przedłużyli o pół roku termin wejścia banku na giełdę. Ale to nie znaczy, że będzie oferta.

Nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy BGŻ podjęło wczoraj uchwałę, z której wynika, że upublicznienie banku powinno nastąpić do końca I kw. 2009 r. Czyżby resort skarbu nie miał zamiaru rozmawiać z Rabobankiem o sprzedaży blisko 40-procentowego pakietu akcji poza giełdą? Michał Chyczewski, wiceminister skarbu odpowiedzialny za sektor instytucji finansowych, rozwiewa wątpliwości.

— Ta uchwała to tylko realizacja porozumienia między BGŻ a ministerstwem skarbu i Rabobankiem. Przewidywało ono, że oferta publiczna banku nastąpi do końca III kw. 2008 r. Ponieważ, ze względu na sytuację na rynku, do oferty nie doszło, przedłużyliśmy termin do końca I kw. 2009 r. — wyjaśnia minister.

Dodaje, że uchwała, za którą głosował również Rabobank, nie przesądza o wprowadzeniu BGŻ na giełdę, lecz jedynie pozostawia otwartą furtkę. Oznacza to, że gdyby skarb zdecydował się na ofertę publiczną, to do końca marca przyszłego roku zarząd banku ma obowiązek współpracować z akcjonariuszem przy jej przygotowaniu. Resort skarbu wciąż bierze pod uwagę możliwość sprzedaży pozostałego pakietu akcji BGŻ bezpośrednio Rabobankowi.

— Odbyliśmy w tej sprawie dwa spotkania z Rabobankiem, ostatnie we wrześniu. Podczas obu inwestor deklarował zainteresowanie odkupieniem pozostałych akcji BGŻ. Formalna oferta jeszcze nie wpłynęła, ale jeśli ją otrzymamy, z pewnością przeanalizujemy — mówi Michał Chyczewski.

Z informacji "Pulsu Biznesu" wynika, że — na razie nieformalna — propozycja Rabobanku była dla skarbu dość interesująca, o czym pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Gdyby transakcję udało się zrealizować jeszcze w tym roku, ministerstwo mogłoby dzięki niej wypełnić lukę w planowanych na ten rok przychodach z prywatyzacji, która powstanie prawdopodobnie w związku z opóźnieniem upublicznienia Giełdy Papierów Wartościowych. Jej prywatyzacja stanęła pod znakiem zapytania, gdy prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o obrocie instrumentami finansowymi, która otwiera drogę do upublicznienia spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AMB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BGŻ później na giełdę