Biedni turyści wybierają Chorwację

PAP
opublikowano: 08-07-2013, 07:09

Meteorolodzy zapowiadają dobrą pogodę do plażowania na najbliższe dwa tygodnie. Ale nad Bałtykiem tłoczno jest jedynie w najdroższych apartamentach, informuje "Metro".

Jeśli ktoś nagle wpadnie na pomysł wyjazdu nad polskie morze, nie musi obawiać się tłumów. Od Świnoujścia po Hel nocleg dla jednej osoby kosztuje – niezmiennie od kilku sezonów – ok. 40 zł. "Lipiec mam sprzedany, sierpień w połowie. Ale na plaży ścisku nie ma. Jak na lipiec jest pusto" – przyznaje Sylwester Grzęda, który wynajmuje pokoje niemal przy plaży.

Właściciele kwater o słaby ruch obwiniają m.in. telewizję, które nietrafionymi prognozami pogody odstraszają im gości. "W maju mieliśmy w Darłówku tylko dwa deszczowe dni, a prognozy codziennie pokazywały zachmurzenie i burze" – denerwuje się jeden z przedsiębiorców.

Kryzys nie dotknął wszystkich. Rezerwacje niemal do końca wakacji mają właściciele najdroższych pensjonatów, gdzie nocleg kosztuje od 100 zł w górę. Gdy nadbałtyckie plaże świecą pustkami, najwięksi touroperatorzy cieszą się z kilkunastoprocentowego wzrostu sprzedaży wyjazdów zagranicznych. Polacy najchętniej jeżdżą na plaże Hiszpanii, Turcji czy Chorwacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu