BIG-BG chce gruntownie zmienić ofertę rynkową

opublikowano: 2001-04-11 14:27

Paweł Florkiewicz

WARSZAWA (Reuters) - BIG Bank Gdański SA zamierza do końca pierwszego półrocza 2002 roku zakończyć reorganizację, która pozwoli na podzielenie jego oferty bankowej na pięć głównych segmentów klientów i dostosowanie jej do ich wymagań, powiedział w środę prezes banku, Bogusław Kott.

"Po uporządkowaniu spraw właścicielskich stwierdziliśmy, że niektóre rozwiązania trzeba zmienić" - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami omawiając nową ofertę banku.

Kott dodał, że bank chce dostosować się do coraz bardziej konkurencyjnego rynku, na którym pierwsze skrzypce zaczynają odgrywać duże zagraniczne korporacje finansowe.

Prezes BIG-BG powiedział, że w przypadku klientów indywidualnych, tym średniozamożnym zaoferowana zostania szeroka gama usług w ramach sieci Millennium. Natomiast osoby posiadające zasobniejsze portfele będą mogły korzystać z oferty bankowości prywatnej.

"Oferta jest przygotowywana. Będzie ona działała na bazie klientów naszego domu maklerskiego. Tej grupie przedstawiona zostanie zintegrowana oferta bankowo-maklerska" - powiedział prezes Kott.

Dodał, że w przypadku przedsiębiorstw, obsługa dużych klientów będzie scentralizowana, a dla średnich firm utworzone zostanie 16 lokalnych centrów obsługi. Najmniejsze przedsiębiorstwa będą korzystały z rozszerzonych usług sieci Millennium.

"Ten program nie wymaga nowego kapitału" - powiedział Kott i dodał, że w tym roku bank nie planuje emisji akcji ani obligacji.

"Nie przewidujemy pozyskania kapitału przez emisję w tym roku obrotowym" - powiedział Kott. Prezes stwierdził jednak, że prowadzone są prace nad możliwością skorzystania z pożyczek podporządkowanych.

Dodał, że celem takiej operacji byłoby podwyższenie współczynnika wypłacalności banku. Po tegorocznym połączeniu BIG BG z zależnym BIG Bankiem spadł on do 10,96 procent z 13,71 procent. Nadal jest on jednak powyżej wymaganego przez nadzór bankowy minimalnego poziomu ośmiu procent.

INWESTYCJE ZACIĄŻĄ NA WYNIKACH

Kott nie podał prognozy wyników banku w tym roku. Powiedział jedynie, że, podobnie jak w roku ubiegłym, będą one obciążone kosztami inwestycji, których wielkości nie ujawnił.

"Ten rok nie będzie rokiem, w którym wyniki finansowe będą dramatycznie przyrastać. Bo jest to rok ciężkich inwestycji" - powiedział.

Bank inwestuje między innymi w informatykę, sieć bankomatów i dalszy rozwój Millennium.

Część inwestycji przeprowadzana była już w roku ubiegłym, co odbiło się na wynkach finansowych BIG-u. W roku obrotowym 1999/2000, który trwał 15 miesięcy zysk grupy spadł do 56,4 miliona złotych z 275,1 miliona złotych w roku 1998/1999.

"Zysk netto znacznie się zmniejszył z powodu opoźnień w realizacji niektórych projektów strategicznych. Chodzi o PTE, Millenium, czy też inwestycję w PZU" - powiedział Kott.

EGO POD MŁOTEK, MILLENIUM ROŚNIE

Kott powiedział, że bank poszukuje sposobu wyjścia z inwestycji w Powszechne Towarzystwo Emerytalne Ego, który na koniec roku zarządzał aktywami na poziomie 147,3 miliona złotych.

"Uznaliśmy, że nasz fundusz jest za mały. Rozważamy różne opcje, w tym opcję sprzedaży. Ale na razie żadne decyzje nie zapadły" - dodał.

Prezes Kott liczy też, że w tym roku korzyści zacznie przynosić inwestycja banku w akcje PZU. W listopadzie 1999 roku BIG wspólnie z Eureko kupił 30 procent akcji największego polskiego ubezpieczyciela. BIG ma 10 procent akcji.

Jednak, zdaniem Kotta konflikty w gronie akcjonariuszy PZU nie sprzyjały wspólnemu działaniu.

"Obecnie po naszej stronie jesteśmy przygotowaniu do współpracy. Mamy przygotowany projekt bankowo-ubezpieczeniowy" - dodał.

Prezes Kott poinformował, że rozwój jednego z najważniejszych projektów BIG-u, sieci detalicznej Millennium przebiega zgodnie z oczekiwaniami. Millennium ma już 12-procentowy udział w depozytach całej grupy. "Nasza koncepcja się przyjęła" - dodał.

Kott powiedział, że choć ten rok detaliczne ramię banku zakończy naprawdopodobniej stratą, to w roku przyszłym może już przynosić pierwsze zyski.

"W przyszłym roku powinny się zbilansować koszty i dochody Millennium, który w tym roku najprawdopodobniej będzie jeszcze ponosić stratę. W przyszłym roku powinien już dostarczyć zysku" - dodał prezes BIG-u.

BIG BG obsługuje obecnie około 700.000 klientów i posiada około 480 placówek. Millennium prowadził na koniec roku 213.000 rachunków.

((Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))