Bilans 2011 roku na niewielkim minusie

opublikowano: 24-01-2012, 00:00

W grudniu deweloperzy oddali do użytkowania niemal o 40 proc. więcej mieszkań niż w takim samym okresie 2010 r.

W 2011 r. w Polsce oddano do użytkowania 131,7 tys. mieszkań. To o 3 proc. mniej niż rok wcześniej. Przy czym dane GUS wskazują na sporą aktywność deweloperów na rynku mieszkaniowym. W ubiegłym roku wydano 184,1 tys. pozwoleń na budowę, o 5,2 proc. więcej niż w 2010. Wzrost odnotowano także w liczbie rozpoczętych budów. Wskaźnik 126,2 tys. był lepszy o 2,6 proc. niż w roku poprzednim.

Grudniowe nadrabianie

Zdaniem analityków Home Broker, zwykle w końcówce roku kumuluje się oddawanie nieruchomości do użytkowania. Grudniowe przyspieszenie pozwoliło nadrobić nieznaczne spowolnienie z początku roku. Tę poprawęzawdzięczamy deweloperom, którzy — zgodnie z danymi GUS — w grudniu oddali 7,3 tys. lokali, czyli o 39,5 proc. więcej niż w grudniu 2010 r.

— Wzrost liczby pozwoleń i rozpoczętych budów może świadczyć o tym, że część deweloperów chce ruszyć z realizacjązaplanowanych inwestycji przed końcem kwietnia, kiedy ma wejść w życie tzw. ustawa deweloperska, która podnosi koszty inwestycji, nakłada na deweloperów dodatkowe obowiązki i zwiększa nakład pracy przy sporządzaniu wymaganych dokumentów — uważa Michał Wilczewski, pełnomocnik Budremu, firmy deweloperskiej budującej osiedle Nowa Wileńska na warszawskiej Pradze.

Finalizacja starań

Zwiększona liczba wydanych pozwoleń na budowę nie dziwi przedstawicieli branży. Na niektóre deweloperzy czekają bowiem nawet kilka lat. W minionym roku mogliśmy obserwować efekty pracy administracji często dotyczące wniosków złożonych nawet w szczycie boomu.

— Wśród nowych pozwoleń jest wiele dotyczących inwestycji osób prywatnych, które przy spadających cenach materiałów mogą budować własne domy względnie tanio. Dla wielu z nich budowa własnym sumptem domu pod miastem jest tańsza niż kupno mieszkania w mieście — twierdzi Aldona Krasnodębska, prezes BARC Warszawa, firmy budującej Rezydencję Kościuszki w Piastowie i Osiedle Przytulne w stołecznej dzielnicy Wawer.

Jej zdaniem podobna sytuacja dotyczy również liczby budów rozpoczętych w 2011 r. Dodatkowo niektóre firmy deweloperskie, obserwując sytuację na rynku i nastroje społeczne, przez kilka lat nie rozpoczynały projektów. Chcąc utrzymać działalność, teraz decydują się budować.

— Proces inwestycyjny jest długi. Od wydania pozwolenia na budowę do jej zakończenia mija czasami wiele lat. Pozwolenie na budowę daje prawo rozpoczęcia inwestycji przez trzy lata od daty wydania. Mniejsza liczba mieszkań oddanych do użytkowania pokazuje zatem problem spadku sprzedaży mieszkań od 2009 r. i spadku liczby rozpoczynanych wówczas budów — dodaje Aldona Krasnodębska.

OKIEM EKSPERTA

Dobre prognozy

SŁAWOMIR HORBACZEWSKI

wiceprezes Marvipolu

Warszawski rynek mieszkaniowy ma olbrzymi potencjał. Nasila się migracja do stolicy, ale też wzrasta zamożność mieszkańców miasta. Dlatego popyt rośnie i nowe lokale wciąż są potrzebne. Postępująca urbanizacja, wyludnianie się wsi działają na korzyść deweloperów w dużych miastach.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane