Liberalizacja rynku usług lotniczych nastąpi szybko. Polska musi spełnić wszystkie wymagania już z chwilą uzyskania członkostwa.
Już następnego dnia po faktycznym rozszerzeniu UE każdy przewoźnik lotniczy uzyska pełny dostęp do obsługi nie tylko połączeń między Polską a krajami UE, ale również wewnątrz naszego kraju. W zamian nasi przewoźnicy uzyskają analogiczne uprawnienia w krajach Unii.
Sądząc po tym, co stało się w 1997 roku w krajach zachodniej Europy po „otwarciu” nieba i dopuszczeniu do obsługi połączeń tzw. tanich linii możemy spodziewać się znaczniej obniżki cen biletów, zwłaszcza w połączeniach lokalnych.
Narodowy przewoźnik ze spokojem podchodzi do tych zmian. Zdaniem przedstawicieli LOT, do otwarcia rynku nigdy nie dochodzi nagle. Poza tym Polska podpisała wiele umów lotniczych z innymi krajami. Na ich mocy ruch odbywa się bez ograniczeń.
Na pozycję LOT w Unii Europejskiej wpłynie wejście do aliansu Star. Nasz przewoźnik będzie miał szansę na zwiększenie liczby pasażerów. LOT nie obawia się również konkurencji tanich linii. Zdaniem przedstawicieli polskiego przewoźnika, ta nisza rynku w końcu się wypełni, dając możliwość współistnienia tanich i regularnych operatorów lotniczych.