Biotechnologiczna firma rozmawia z trzema firmami w sprawie przejęć.
BioMaxima, która wkrótce pojawi się na NewConnect, kupiła niedawno lubelską firmę Bio-Farm. Na tym nie koniec — ma apetyt na kolejne spółki z branży biotechnologicznej. Prowadzi obecnie rozmowy z trzema, co nie wyklucza — jak twierdzi zarząd — rozpoczęcia negocjacji z kolejnymi.
— Przyglądamy się wszystkim krajowym podmiotom z naszej branży. Idealne dla nas są takie firmy, które osiągnęły już pewien poziom rozwoju i nie rozwijają się dalej — głównie z powodów kapitałowych — wyjaśnia Henryk Lewczuk, prezes BioMaximy.
Dodaje, że BioMaximę interesują spółki generujące między 1 a 3 mln zł obrotów rocznie. Firma nie pogardzi też podmiotami wymagającymi restrukturyzacji.
Dzięki konsolidacji BioMaxima chce powiększać grupę odbiorców jej testów, odczynników i urządzeń diagnostycznych. Liczy, że po wejściu na NewConnect będzie jej łatwiej finalizować przejęcia, m.in. ze względu na możliwość płynnej wymiany akcji z właścicielami potencjalnych celów akwizycyjnych.