Bitwa o samorządowe stołki grozi utratą pomocy z UE

Mira Wszelaka
opublikowano: 01-08-2002, 00:00

Samorządy muszą przyspieszyć prace nad przygotowaniem projektów środowiskowych finansowanych z Unii Europejskiej po integracji. Stawką są 4 mld EUR (16 mld zł). Problem w tym, że na przeszkodzie mogą stanąć jesienne wybory samorządowe.

Resort środowiska bije na alarm. Polska ma niecały rok na przygotowanie około 160 projektów środowiskowych, które będą finansowane z unijnych środków po integracji. Do wyjęcia z unijnej kasy jest ponad 4 mld EUR (16 mld zł).

Wśród największych zagrożeń resort środowiska wymienia czekające samorządy jesienne wybory — samorządowcy mogą być bardziej zainteresowani walką o stołki niż przygotowywaniem projektów finansowanych przez UE. Dlatego resort apeluje o rozwagę.

— Samorządy muszą się ostro wziąć do pracy, bo czasu na przygotowanie wniosków pozostało niewiele. Każdy unijny projekt musi zamknąć się kwotą minimum 10 mln EUR (40 mln zł). Dlatego powinno go przygotowywać kilka gmin, które często mogą mieć reprezentantów różnych partii i różne wizje inwestycji — podkreśla Stanisław Żelichowski.

Obok wyborów gminy mogą mieć problemy z przygotowaniem skomplikowanej dokumentacji technicznej oraz pozyskaniem funduszy na uruchomienie inwestycji i dofinansowanie. Tutaj resort obiecuje 2,7 mln zł na pomoc.

— Abyśmy już w pierwszym roku członkostwa mogli korzystać z europomocy, do końca lipca 2003 r. musimy złożyć w Brukseli komplet projektów. Jeżeli tak się nie stanie, to sami sobie odbierzemy szansę — podkreśla minister.

W unijnych kuluarach mówi się, że Polska może wykorzystać zaledwie 17 proc. unijnej pomocy środowiskowej.

Na dostosowanie środowiska do unijnych standardów Polska uzyskała wiele okresów przejściowych. Najdłuższy, związany z ochroną wód, potrwa do 2012 r. Do tego czasu koszty wdrożenia standardów sięgną ponad 40 mld EUR (160 mld zł). Pomoc będzie stanowić niewielką część potrzebnych środków.

— Aby wypełnić wszystkie zobowiązania środowiskowe, jakie złożyliśmy Unii, musielibyśmy wydawać 14,5 mld zł rocznie. Obecnie przeznaczamy na ten cel zaledwie 4,5 mld zł — podkreśla Stanisław Żelichowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bitwa o samorządowe stołki grozi utratą pomocy z UE