Biura będą powoli wychodziły z marazmu

Anna GołasaAnna Gołasa
opublikowano: 2025-01-01 20:00

Deweloperzy wciąż trzymają wciśnięty hamulec na budowach, ale do gry zaczynają wracać fundusze zainteresowane zakupem aktywów nad Wisłą.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

-jakich zmian na rynku biurowym w 2025 r. spodziewają się analitycy

-co się będzie działo na budowach

-jaki będzie popyt

-jak będą się zachowywały fundusze

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Rok 2024 był czasem rekordowo niskiej aktywności deweloperów biurowych, którzy w stolicach regionów oddali do użytku zaledwie 122,8 tys. m kw. nowoczesnej powierzchni. Z wyliczeń Colliersa wynika, że to aż o 56 proc. mniej niż rok wcześniej. W Warszawie spółki ukończyły 104 tys. m kw. biur i choć poprawiły wynik z 2023 r., to był on znacznie poniżej średniej z ostatnich pięciu lat.

- Firmy cały czas szukają nowoczesnych biur w Warszawie, ale tych jest niewiele. Poszukujący powierzchni powyżej 10 tys. m kw. nie mają bogatego wyboru. Tymczasem są duże podmioty, którym za dwa-trzy lata będą się kończyć umowy najmu i będą potrzebowały nowoczesnych biur. Natomiast szacowany średnioroczny popyt wynosi w Warszawie ok. 700-750 tys. m kw. Poziom ten powinien się utrzymać w najbliższych latach, oczywiście pod warunkiem, że nie wydarzy się nic niespodziewanego, na skalę COVID-19 - mówi Agnieszka Giermakowska, dyrektor działu badań rynkowych i doradztwa Newmark Polska.

Co nas czeka

Ze wszystkimi prognozami branżowymi i makroekonomicznymi możesz zapoznać się w specjalnym serwisie „Co nas czeka”. Na stronie znajdziesz także felietony liderów biznesu, nauki, kultury i geopolityki, takich jak Aleksander Kwaśniewski, Jacek Dukaj, Aleksandra Przegalińska, gen. Rajmund Andrzejczak, Sebastian Kulczyk, Rafał Brzoska czy Adam Góral.

Szukanie planu "B"

Zdaniem Radosława Pawlaka, szefa sektora biurowego w CBRE, w 2025 r. zainteresowanie najmem będzie jeszcze większe.

- Spodziewamy się wyraźnego wzrostu liczby transakcji, w tym dużych, przekraczających 20 tys. m kw. - mówi Radosław Pawlak.

Wielkość nowej podaży będzie natomiast jeszcze przez dłuższy czas pozostawiała wiele do życzenia. Z szacunków JLL wynika, że w Warszawie w 2025 r. deweloperzy oddadzą do użytku 140 tys. m kw. biur, a w 2026 r. - około 90 tys. m kw.

- To wyniki znacznie poniżej średniej z lat 2018-22, która wynosiła ok. 300 tys. m kw. rocznie. Zatem dostępność najnowszych budynków pozostanie mocno ograniczona - mówi Marcin Sulewski.

W stolicach regionów aktywność deweloperów jest jeszcze mniejsza niż w Warszawie.

Aby spółki mogły przyspieszyć z budową, potrzebują działek. Problem w tym, że tych – zwłaszcza w centrach największych miast – jest jak na lekarstwo. Deweloperzy próbują radzić sobie z tym utrudnieniem na różne sposoby.

- Remedium może być gruntowna modernizacja budynków bądź realizacja nowych inwestycji poprzez wyburzanie starszych biurowców, jak miało to miejsce w przypadku dewelopera Strabag i biurowca Atrium International, w miejscu którego powstaje kompleks Upper One – mówi Agnieszka Giermakowska.

Będzie więcej transakcji

Analitycy uważają jednak, że 2025 r. przyniesie większy ruch na rynku inwestycyjnym, a fundusze znów zaczną kupować w Polsce.

Jak tłumaczy Radosław Pawlak, możliwości finansowania są coraz lepsze m.in. dzięki obniżkom stóp procentowych w strefie euro.

- Świetnym przykładem ożywienia rynku jest m.in. największa w Europie transakcja sprzedaży Warsaw Unit szwedzkiej spółce Eastnine. Spodziewamy się, że takich transakcji wkrótce będzie więcej, pojawią się nowi inwestorzy, w tym kolejni ze Skandynawii – mówi Radosław Pawlak.

Zdaniem Marcina Kocerby, eksperta Cushman & Wakefield, sprzedaż wieżowca Warsaw Unit to dowód na niesłabnącą atrakcyjność i mocne fundamenty stołecznego rynku nieruchomości.

- Jedną z przewag Warszawy jest cena za metr kwadratowy powierzchni, bo jeśli porównamy tę stawkę do bardziej dojrzałych lokalizacji, jak Londyn czy Paryż, to jest ona nadal co najmniej dwukrotnie niższa. To zaś daje pole do dalszego wzrostu wartości najlepszych warszawskich nieruchomości biurowych, przy założeniu utrzymania pozytywnego tempa wzrostu gospodarczego w Polsce – mówi Marcin Kocerba.