Biura tymczasowe zyskują popularność

[MAS]
opublikowano: 2012-02-21 00:00

Biura nie trzeba wynajmować na lata. Można na kilka godzin, dni lub miesięcy.

W marcu firma Regus otworzy w biurowcu Equator na warszawskiej Ochocie swoje ósme centrum biznesowe, w którym można wynająć jedno lub kilka biurek czy salę konferencyjną, a przy tym korzystać z typowych usług biurowych jak pełne umeblowanie, narzędzia biurowe potrzebne do pracy (np. telefon), serwis sprzątający, obsługa recepcyjna, dostęp do business lounge oraz wsparcie techniczne.

— Całkowita średnia powierzchnia centrum biznesowego w Warszawie waha się między 900 a 1,6 tys. mkw. Składają się na nią osobne biura, biura współdzielone, business lounge, pokoje konferencyjne, studia z systemem wideokonferencji oraz powierzchnie wspólne — recepcje, korytarze, kuchnie. Klienci mogą wynająć biuro zarówno na godzinę, jak i na kilka lat. Może być to pojedyncze miejsce w biurze współdzielonym lub duży oddzielny pokój — wyjaśnia Krzysztof Rudyk, dyrektor Regus w Polsce.

Z biur w centrach biznesowych korzystają nie tylko małe i średnie przedsiębiorstwa, które na początku działalności nie chcą podpisywać umów zobowiązujących do kilkuletniego najmu, ale coraz częściej także duże międzynarodowe korporacje.

— Zapotrzebowanie na takie biura w Warszawie jest duże i rynek jest dobrze rozwinięty. Regus ma tutaj już osiem placówek, Inoffice cztery, Dago trzy. Biura są otwierane w coraz lepszych budynkach i mają bardzo wysoki standard. W Warszawie jest też kilku mniejszych operatorów, dzięki czemu oferta jest bardzo zróżnicowana — poczynając od kamienic, a kończąc na najbardziej prestiżowych biurowcach, jak Rondo 1 czy Metropolitan — mówi Tomasz Buras, dyrektor działu powierzchni biurowych Savills.

Bodźcem do dalszego rozwoju tego segmentu jest rosnący popyt na biura tymczasowe w regionach. Najemcami mogą być mniejsze firmy, przedsiębiorstwa, które chcą otworzyć oddział w danym mieście w prestiżowej lokalizacji czy firmy z sektora BPO (business process outsourcing), które potrzebują powierzchni tymczasowych, zanim zdecydują się na docelowe biuro.

—Myślę, że jeszcze w tym roku zostaną otwarte pierwsze placówki w regionach — twierdzi Tomasz Buras.