Biuro śledcze prześwietla interesy Węglozbytu

MT
opublikowano: 05-07-2007, 00:00

Centralne Biuro Śledcze buszuje w Węglozbycie. Kilka dni temu posadę stracił prezes centrali zbytu węgla.

Centralne Biuro Śledcze buszuje w Węglozbycie. Kilka dni temu posadę stracił prezes centrali zbytu węgla.

Maciej Matera stracił posadę szefa Centrali Zbytu Węgla Węglozbyt. Kilka tygodni temu do spółki wkroczyło Centralne Biuro Śledcze (CBŚ) i bada interesy katowickiej spółki. Według naszych informacji, funkcjonariusze CBŚ przesłuchują pracowników Węglozbytu i zabezpieczają dokumenty.

— Nie wiem, dlaczego walne odwołało mnie ze stanowiska. Podano jakieś błahe powody. Muszę porozmawiać z ministrem gospodarki, aby mi to wyjaśnił — mówi Maciej Matera.

Były prezes Węglozbytu potwierdził śledztwo CBŚ. Z naszych informacji wynika, że odwołany 28 czerwca szef Węglozbytu zamierzał sprzedać prywatnej firmie strategiczne, największe w kraju, składowisko węgla w Ostrowie Wielkopolskim, bez uzgodnienia z Kompanią Węglową (KW), czyli 70-procentowym udziałowcem dystrybutora węgla.

— Przygotowywałem do sprzedaży to składowisko — nie ukrywa Maciej Matera.

Według Zbigniewa Madeja, rzecznika KW, właściciel ma prawo dokonać zmian w zarządzie i nie musi podawać przyczyny do wiadomości publicznej. Obecnie spółką kieruje Grzegorz Schaefer, wiceprezes Węglozbytu. Nowy szef zostanie wyłoniony w drodze konkursu.

Od 1 września firma ma rozpocząć spłatę kwartalnych rat po 4,5 mln zł w ramach postępowania układowego. Jej zadłużenie objęte układem sięga 72 mln zł i ma być w 100 proc. uregulowane. Najwięcej spółka winna jest KW za dostarczony węgiel.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu