Biurowy plac budowy

  • Marta Sieliwierstow
opublikowano: 02-10-2012, 00:00

Lokale biurowe: W Warszawie buduje się więcej niż w Londynie, Pradze czy Budapeszcie

W 2012 r. w Warszawie przybędzie 280 tys. mkw. biur, co plasuje ją w czołówce miast europejskich pod względem liczby budowanych biurowców za Moskwą, Paryżem i Wiedniem, ale przed Londynem i stolicami państw Europy Środkowej i Wschodniej — Pragą i Budapesztem.

W Warszawie jest około 3,7 mln mkw., z czego większość w centrum, na Mokotowie, wzdłuż Alej Jerozolimskich i na Okęciu. W pierwszej połowie 2012 r. oddano do użytku 11 budynków o łącznej powierzchni 93 tys. mkw. Największe to Poleczki Business Park wybudowany przez UBM i CA Immo oraz Mokotów Nova, wybudowany przez Ghelamco. Największe biurowce w budowie to m.in. Warsaw Spire, Gdański Business Centre i Konstruktorska Business Centre.

Duże miasta wiodą prym

Według najnowszego raportu CBRE, w dziewięciu największych miastach Polski jest łącznie 6 mln mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej, z czego 160 tys. mkw. oddano do użytku w pierwszej połowie 2012 r. Kolejny 1 mln mkw. jest w budowie i trafi na rynek w latach 2013 i 2014.

— Polska skutecznie broni się przed spowolnieniem. Działa ono nawet na naszą korzyść. Wiele firm ogranicza koszty i przenosi działalność do Polski lub rozszerza ją u nas. Szybko rośnie liczba najemcówz branży nowoczesnych usług biznesowych (BPO), a także z sektora badań i rozwoju (R&D). Chętnie lokują się w dużych polskich miastach, gdzie koszty są niższe i łatwo o wykwalifikowanych pracowników — podkreśla Daniel Bienias, dyrektor działu powierzchni biurowych, reprezentacja najemców CBRE. Stawki czynszu za najlepsze powierzchnie biurowe w Polsce wynoszą między 11 a 16 EUR/mkw. miesięcznie dla najlepszych lokalizacji w dużych miastach i poza centrum Warszawy, a w biznesowym centrum stolicy osiągają 26-27 EUR/mkw.

— W większości miast mamy do czynienia z dojrzałym rynkiem i ustabilizowanymi czynszami. Biorąc pod uwagę rosnącą wielkość powierzchni w budowie, w nadchodzącym roku można się spodziewać obniżek czynszów, szczególnie w budynkach klasy B poza centrami miast. Będziemy również świadkami coraz większej liczby zachęt ze strony właścicieli i deweloperów zabiegających o najemców — prognozuje Łukasz Kałędkiewicz, dyrektor działu powierzchni biurowych CBRE.

Lokalna specyfika

Stolice regionów, najczęściej ze względu na niższe niż w Warszawie koszty pracy, przyciągają najemców szczególnie z sektora BPO. W czołówce nadal są Wrocław, Kraków, Katowice, Poznań, Trójmiasto. Liczne transakcje najmu biur przez dużych najemców w tych miastach powodują, że nowe budynki są komercjalizowane jeszcze na etapie budowy, a wskaźnik pustostanów pozostaje niski (4-9 proc).

— Jednocześnie najemcy z sektora BPO coraz odważniej zaczynają przyglądać się mniejszym miastom jak Szczecin, Lublin, Bydgoszcz, Opole czy nawet Radom — dodaje Tomasz Subocz, senior associate w dziale powierzchni biurowych Savills. Lublin wyrasta na nowe centrum biznesowe we wschodniej Polsce.

Na potencjał rozwojowy miasta wpływa wykształcona kadra w połączeniu z relatywnie wysokim bezrobociem i modernizowaną infrastrukturą. Nowoczesne biurowce w Lublinie mają łącznie około 111 tys. mkw., a odsetek wolnych powierzchni wynosi zaledwie 4 proc. Choć w 2012 r. nie oddano jeszcze do użytku żadnego biurowca, w budowie jest 25,9 tys. mkw.

Z kolei Szczecin ze względu na położenie blisko niemieckiej granicy i wybrzeża Bałtyku ma ogromny, choć jeszcze nie do końca wykorzystany, potencjał rozwoju. Większość biurowców to budynki klasy B i C. Łączna powierzchnia lokali wysokiej jakości to 109 tys. mkw., a kolejne 80 tys. mkw. jest w budowie. Najważniejsze inwestycje to Brama Portowa (SwedeCenter), Piastów Office Center (Real Capital) i Hanza Tower ( JW Construction).

— Popyt na lokalnych rynkach jest dość płytki i nagłe wprowadzenie dużej powierzchni przez jednego lub kilku deweloperów może spowodować, że projekty, które nie pozyskają najemców z sektora BPO będą miały problem ze znalezieniem lokatorów z rynku lokalnego — zaznacza Tomasz Subocz.

W pierwszej połowie 2012 r. zawarto umowy kupna i sprzedaży o wartości 241 mln EUR. Choć wartość transakcji inwestycyjnych w całym 2012 r. prawdopodobnie nie przekroczy poziomu z 2011 r., to deweloperzy budujący w Polsce raczej nie mają powodów do obaw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu