Polski system podatkowy nie podoba się przedsiębiorcom — wynika z sondażu, przeprowadzonego wśród kilkuset przedsiębiorców przez firmę Maison & Partners na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP). Najczęściej stosowane przymiotniki oceniające nasz system podatkowy to: nieprzyjazny (90 proc.), skomplikowany (90 proc.), niesprawiedliwy (86 proc.), niezrozumiały (82 proc.). Zachowania obecnego stanu rzeczy życzyłoby sobie jedynie 8 proc. ankietowanych firm.

W ankiecie padły też pytania o oczekiwane zmiany. Badanie pokazało, że przedsiębiorcy ochoczo przyjęliby wprowadzenie podatku od przychodu (koncepcję tę lansuje ZPP). 87 proc. ankietowanych odpowiedziało, że podatek obrotowy byłby lepszy od obecnego podatku dochodowego. Poparcie dla takiej systemowej zmiany wyraziło 80 proc. sondowanych przedsiębiorców, działających głównie w usługach i produkcji.
— Przedsiębiorcy uważają, że obecny system podatkowy jest zbyt skomplikowany, często niesprawiedliwy i dlatego wymaga zmian. Propozycje podatku od sprzedaży firm oceniane są jako korzystne dla wszystkich: przedsiębiorców, obywateli i państwa — mówi Dominika Maison, autorka badania.
Pomysł 1,5 proc. podatku od przychodu z inspiracji ZPP przedstawił w kwietniu 2017 r. Parlamentarny Zespół na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego. Zdecydowana większość ekspertów ekonomicznych ocenia go krytycznie, jako szkodliwy dla biznesu.
Na razie, szanse na jego wprowadzenie są bliskie zera, ponieważ przeciwko jest wicepremier Mateusz Morawiecki. Przedsiębiorcy pozytywnie wyrazili się także o koncepcji podatku wyliczanego jako stała wartość procentowa od funduszu płac (wysokości 25 proc.). Popiera ten pomysł aż 89 proc. sondowanych firm. Zmniejsza się odsetek przedsiębiorców popierających rozliczanie przez pracodawców podatków za swoich pracowników. O ile w lutym za było aż 70 proc. ankietowanych firm, tak obecnie tylko 45 proc.