Biznes histerią się nie przejmuje

11-01-2016, 22:00

Polska - Niemcy

Polski i niemiecki biznes od początku 2016 r. jest coraz bardziej zdumiony werbalną konfrontacją i politycznym iskrzeniem na styku obu państw. Dając odpór, nasz rząd pisze wypracowanie trochę nie na temat, albowiem krytyczne uwagi wobec rozwoju sytuacji w Polsce formułują funkcjonariusze… Unii Europejskiej, tyle że wywodzący się z Niemiec.

Zobacz więcej

fdecomite/Flickr CC BY 2.0

W dwóch spośród trzech najważniejszych instytucji, czyli w Komisji Europejskiej oraz Parlamencie Europejskim, fundamentalną zasadą jest pozostawianie narodowości na portierni. Inna sprawa, że owa szczytna teoria często okazuje się utopią. Platformą, na której trzeba walczyć o partykularne interesy państw, jest natomiast ministerialna Rada UE, w wersji szefów państw i rządów nazywająca się Radą Europejską.

Wyjątkowym szkodnictwem jest słyszalne po obu stronach granicy zachęcanie przez ekstremalnych polityków do… wzajemnego bojkotu gospodarczego. Abstrahując od okoliczności, że to Niemcy były w 2004 r. wprowadzającym Polskę do UE — w kolejnych latach zdominowały naszą wymianę handlową z zagranicą. Co najciekawsze i najbardziej chwalebne — stałym zjawiskiem jest nasz dodatni bilans, bardzo rzadki w relacjach Polski ze światem. Podliczona na razie szacunkowo wymiana w 2015 r. przekroczyła 87 mld EUR, przy czym polski eksport (wewnątrz UE to wywóz) przekroczył 47 mld EUR, a import/przywóz sięgnął 40 mld EUR.

Na całe szczęście przedsiębiorcy słowną histerią się nie przejmują. Jednak w dalszej perspektywie wizerunkowe schłodzenie polityczne może się przekładać na decyzje biznesowe, przede wszystkim inwestycyjne. Pozostaje trzymać się nadziei, że za rok o tej samej porze bilans 2016 nie wykaże załamania trendu, który tak silnie stymuluje nasz rozwój.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Biznes histerią się nie przejmuje