Małe i średnie firmy zyskały forum do wymiany opinii z reprezentantami Unii z najwyższej półki.
W spotkaniu Europejskiego Parlamentu Przedsiębiorstw (EPP), które 14 października odbędzie się w Brukseli, weźmie udział 775 firm z całej UE. Opinii ich reprezentantów wysłuchają m.in. Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Herman Van Rompuy, szef Rady Europejskiej, i Jose Manuel Barroso, szef Komisji Europejskiej.
— Legislatorzy unijni nie zawsze biorą pod uwagę zdanie małych i średnich przedsiębiorców, podczas gdy właśnie firmom z tego sektora UE zawdzięcza wzrost. Nasze spotkania mają to zmienić — wyjaśnia Jan Rafałowski z Krajowej Izby Gospodarczej, która współorganizuje wydarzenie.
Z Polski na posiedzenie EPP pojedzie 51 przedsiębiorców (ich liczba równa się liczbie eurodeputowanych z danego kraju). Do rozdania zostało jeszcze 10 miejsc. Uczestnicy pierwszej edycji EPP twierdzą, że warto było pojechać, dlatego wybierają się do Brukseli także w tym roku.
— Podczas spotkania przedsiębiorcy głosują nad konkretnymi sprawami, ważnymi dla naszego sektora. Dzięki temu unijni urzędnicy dostają mocny sygnał — ocenia Roman Rasewski, prezes Ravimedu.
Dwa lata temu podczas zjazdu okazało się, że spojrzenie sektora MSP na kryzys różni się od perspektywy przywódców UE.
— Oczekiwania MSP co do rozwiązań antykryzysowych były zupełnie inne, niż zakładali unijni urzędnicy. Daliśmy ważny sygnał, który uwzględnili — ocenia Roman Raszewski.
— Po dwóch latach od pierwszego forum stwierdzam, że głos przedsiębiorców został zauważony. Na tegorocznym zjeździe chcę poruszyć temat kształcenia kadr i drenażu mózgów oraz ujednolicenia opodatkowania dla firm w całej Unii — zapowiada Mirosława Gałgan, prezes Multi Frigo.
Więcej informacji: Jan Rafałowski
Krajowa Izba Gospodarcza
tel.: +4822-6309-827
e-mail: [email protected]




