Biznes jest rozczarowany

Jarosław Królak
opublikowano: 2006-04-03 00:00

Eksperci podatkowi i organizacje przedsiębiorców są zawiedzeni „reformą” systemu podatkowego `a la PiS.

W piątek przedstawiliśmy najbardziej prawdopodobne rozwiązania, które znajdą się w programie zmian podatkowych przygotowanych przez resort finansów (MF). Sugerowaliśmy, że nie będzie to reforma, ale lifting podatkowy. Obawy ekspertów o zawartość projektów zmian podatkowych okazały się uzasadnione. Opinie po konferencji prasowej minister Zyty Gilowskiej nie pozostawiają złudzeń — nie są to propozycje zasługujące na miano reformy podatkowej, aczkolwiek niektóre rozwiązania będą korzystne.

Gdzie ta reforma?

— Wszystkie propozycje idą w dobrym kierunku. Jednak mogę je określić jako dopiero pierwszy krok w stronę prawdziwej reformy systemu fiskalnego. Oczywiście, że chciałoby się szybko wprowadzić więcej korzystnych rozwiązań. Nadal jednak będziemy pracować nad uproszczeniem przepisów — komentuje Mirosław Barszcz, wiceminister finansów.

Przyznaje jednak, że nie jest zachwycony końcowym efektem prac nad nowelizacją VAT.

— Duża część dobrych dla podatników propozycji, przygotowanych przez zespół ekspercki, nawet nie bijących w budżet, niestety nie znalazła się w projekcie, który teraz pójdzie do uzgodnień międzyresortowych — przyznaje Mirosław Barszcz.

Dlaczego tak się stało? Wiceminister nie chciał powiedzieć. Według nieoficjalnych informacji, projekt ekspercki został „zdemolowany” przez Departament Podatków Pośrednich MF. Według naszych źródeł, urzędnikom po prostu nie spodobało się wiele proponowanych przez ekspertów regulacji. W konsekwencji wiceminister Barszcz rozważa podanie się do dymisji. Przypomnijmy, że przed objęciem posady rządowej współpracował z Lewiatanem nad projektem zmian w VAT, który potem trafił do resortu finansów i był podstawą prac zespołu ekspertów. Teraz już wiadomo, że wysiłek PKPP i ekspertów w zasadzie został zmarnowany. Rząd nie zgadza się na większe zmiany w VAT. Ważniejsze dla niego są ulgi prorodzinne i obniżka składki rentowej.

Gospodarka nie zyska?

Marta Szafarowska, radca prawny z kancelarii MDDP, pracująca w MF nad projektem zmian w VAT, przyznaje, że spełniły się obawy o psucie projektu VAT.

— Jedyną spektakularną nowością jest prawo do odliczania pełnego VAT z ceny zakupu samochodu osobowego przez firmy. Kilka innych propozycji także zasługuje na dobrą ocenę. Generalnie jednak to tylko kosmetyka — uważa Marta Szafarowska.

Niepocieszony jest także Jerzy Martini z kancelarii Baker & Mc Kenzie i ekspert resortu finansów.

— Widocznie uznano, że reforma VAT nie jest najważniejsza. Owszem, kilka propozycji należy pochwalić. Jednak oczekiwania były bardzo rozbudzone i naprawdę liczyliśmy na superreformę. A tak, pozostaje niedosyt — mówi Jerzy Martini.

Bardziej dosadnie propozycje resortu finansów oceniają przedsiębiorcy.

— Analiza reformy zaprezentowanej przez rząd nie pozwala na stwierdzenie, że propozycje zasadniczo polepszą prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. Nasz projekt nowelizacji VAT, zwiększający neutralność tego podatku, został w niewielkim stopniu wykorzystany przez resort. Zmiany w ordynacji powodują wyłącznie ograniczenia praw podatników — wylicza Henryka Bochniarz, prezydent PKPP.

Podobnie uważa Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP).

— To nie reforma, lecz kosmetyka — podsumowuje szef KPP.