Tak ostrego wystąpienia organizacji przedsiębiorców przeciwko polskiemu fiskusowi nie było jeszcze nigdy. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) ma bowiem dość wymierzonych w uczciwe firmy działań kierownictwa MF i jego urzędników. Przedstawiony wczoraj raport „Nieuczciwe praktyki Ministerstwa Finansów w stosunku do przedsiębiorców” dotyczy nie tylko polityki fiskalnej poprzedniego rządu, ale także obecnego. ZPP skupia się na trzech zasadniczych problemach.
— Konieczna jest zmiana podejścia MF do interpretacji podatkowych, które miały służyć podatnikom i zwiększać ich poziom bezpieczeństwa, a w praktyce często są wykorzystywane jako narzędzie zwiększania wpływów budżetowych. Konieczne jest też ukrócenie praktyki długotrwałego wstrzymywania przedsiębiorcom zwrotów podatku VAT, co może doprowadzić wiele firm do ruiny. Absolutnie nie do zaakceptowania jest też przerzucanie na firmy ciężaru wykrywania przestępców podatkowych. Nie może być tak, że to przedsiębiorcy muszą udowadniać swoją niewinność. Te niesprawiedliwe działania nie powinny być kontynuowane. Brak pewności prawa podatkowego zniechęca do prowadzenia firm w kraju — mówi Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP.
Wiążące interpretacje podatkowe miały być swoistym glejtem bezpieczeństwa dla firm, że gdy się do niej zastosują, nie poniosą żadnych negatywnych konsekwencji. A jak jest w praktyce?
— Uczciwi przedsiębiorcy postępują zgodnie z uzyskaną interpretacją indywidualną, a następnie zostają obciążani domiarami z odsetkami, bo aparat państwowy zmienił zdanie. Takie praktyki są nie do zaakceptowania — podkreśla Cezary Kaźmierczak. Podaje przykład. Przez lata firmy z branży gastronomii typu fast food uzyskiwały interpretacje indywidualne, że takie dania mają prawo do 5 proc. VAT. W tym roku fiskus zmienił zdanie i żąda 8 proc. VAT.
Pod hasłem walki z wyłudzaczami VAT organy skarbowe praktycznie nie oddają firmom tego podatku (tylko w tym roku prawie 300 mln zł). Jeśli już oddadzą, to po bardzo długim czasie. — Bardzo często wstrzymywanie zwrotów VAT i przedłużające się kontrole prowadzą do upadłości firm — alarmuje prezes ZPP. Wygodnictwo fiskusa polega też na wymuszaniu na uczciwych firmach weryfikowania uczciwości swoich kontrahentów. Skarbówka wyciąga ręce po pieniądze do firm nawet nieświadomie wplątanych np. w karuzelę VAT przez tzw. słupa.
— Sytuacja jest taka, że firmy poza ryzykiem biznesowym, które ponoszą nawiązując relacje biznesowe, narażone są na odpowiedzialność za zaległości podatkowe nieuczciwych kontrahentów. Konieczna jest kompleksowa zmiana podejścia MF do przedsiębiorców i skończenie z jego nieuczciwymi praktykami — apeluje Cezary Kaźmierczak. ZPP alarmuje również, że przyjęty przez obecny rząd projekt dużej nowelizacji ustawy o VAT (już w Sejmie) znacznie pogarsza sytuację przedsiębiorców.
— Ten projekt w obecnej formie jest bardzo niebezpieczny dla polskiej gospodarki — twierdzi szef ZPP. © Ⓟ