Biznes w chmurach i na szynach

Dorota Wojnar
opublikowano: 2008-04-03 00:00

Spotkanie służbowe w Gdańsku albo we Wrocławiu? Nie zawsze samolot jest najszybszy, bo może zawieść pogoda.

Spotkanie służbowe w Gdańsku albo we Wrocławiu? Nie zawsze samolot jest najszybszy, bo może zawieść pogoda.

Pociągiem czy samolotem? Teoretycznie z Warszawy do Szczecina, Gdańska czy Wrocławia (i na odwrót) podniebna podróż będzie krótsza. Fakt, trzeba za nią więcej zapłacić, ale przecież czas to pieniądz.

— Oferujemy połączenia z Warszawy do Krakowa, Wrocławia, Katowic, Poznania, Rzeszowa, Szczecina, Gdańska i Bydgoszczy. Aby jeszcze bardziej skrócić czas, który pasażer musi poświęcić na podróż samolotem, oferujemy możliwość odprawy przez internet, czyli web check-in, lub przez telefon, czyli tele check-in. Ogranicza to do minimum czas oczekiwania na lotnisku — zachęca do latania Jakub Mielniczuk, przedstawiciel LOT.

Może się jednak zdarzyć, że taka kalkulacja zawiedzie. Jak w przypadku kilku lotów z Warszawy do Gdańska odwołanych w marcu z powodu śnieżycy.

— Pociąg jest bardziej przewidywalnym środkiem transportu. Złe warunki atmosferyczne nie zakłócają jego pracy. Nie zdarza się, że przez mgłę zamiast w Warszawie wylądujemy w Krakowie. Dworce w przeciwieństwie do lotnisk usytuowane są w centrum, więc nie tracimy czasu na dojazdy i przebijanie się przez zakorkowane przedmieścia. Do pociągu można wsiąść niemal w ostatniej chwili, nie ma żmudnej odprawy, nie trzeba nadawać bagażu. W pociągu można bez przeszkód używać telefonów komórkowych i laptopów — tak zalety transportu szynowego przedstawia Adrianna Chibowska z PKP Intercity.

Na krajowych rejsach w samolotach LOT nie ma odrębnej klasy biznes. Natomiast pociągi IC zestawione są z wagonów przedziałowych i bezprzedziałowych. Przedział typu biznes jest czteromiejscowy, a pasażer dostaje w pakiecie prasę i śniadanie albo lunch.

Latanie z narodowym przewoźnikiem to niejedyny sposób podróżowania samolotem. Można też skorzystać z tzw. taksówek powietrznych.

— W 2007 r. wykonaliśmy około 20 lotów po kraju. Pasażerowie najczęściej latają z Warszawy do Krakowa, Katowic, Wrocławia oraz Gdańska i Szczecina — mówi Maciej Matuszewski, dyrektor ds. czarteru w Chapman Freeborn.

Za wynajem biorącego na pokład 6 osób odrzutowego samolotu VIP np. na trasie Warszawa — Gdańsk — Warszawa, trzeba wyłożyć ponad 5,8 tys. EUR. Bilet LOT na tej samej trasie to 250-650 zł. VIP-owski odrzutowiec leci około 45 min, regularny samolot o kwadrans dłużej. Pociągiem do stolicy Pomorza będziemy jechać co najmniej 4,5 godziny, ale za podróż pierwszą klasą w dwie strony zapłacimy tylko około 200 zł. Gdy jednak wybierzemy się do Katowic, pociąg za 125 zł zawiezie nas tam w 2,5 godz., a do Krakowa w 3 godz.