Biznes z natchnienia

opublikowano: 21-11-2018, 22:00

Twórcom wyłączonym z prewencyjnych kosztów podatkowych opłaci się założenie własnej działalności — uważają eksperci.

Prowadzenie działalności artystycznej może przynieść niezły zysk. Zwłaszcza jeśli jest się twórcą, bo jemu, według przepisów, wciąż wolno stosować preferencyjne 50-procentowe koszty uzyskania przychodu. Z tego względu może zapłacić za swoje usługi niższy podatek. W przypadku opodatkowania praw autorskich do niepowtarzalnego dzieła nie trzeba również płacić składek na ubezpieczenia społeczne.

Jak przypominają eksperci z Tax Care, od stycznia 2018 r. twórcą nie jest już autor każdego dzieła. Tym mianem mogą określać się osoby wykonujące ściśle określone rodzaje działalności. Jak wynika z art. 22 ust. 9b ustawy o PIT są nimi m.in. pisarze, poeci, rzeźbiarze, malarze artystyczni, architekci i wytwórcy instrumentów szyjkowych (m.in. gitar i skrzypiec). Na preferencyjne stawki mogą liczyć też prowadzący działalność w zakresie twórczości audiowizualnej, programów komputerowych i choreografii.

Jak widać, nie jest łatwo wpisać się w podatkową definicje twórcy. Co więcej — suma kosztówze wszystkich dochodów, w których obowiązuje stawka 50 proc., nie może przekroczyć 85 528 zł. Jeśli jest powyżej — podatnik powinien mieć dokumenty potwierdzające poniesienie wydatków. Istnieje jednak inny sposób na większe odliczenie kosztów tworzenia i płacenie niższych podatków — samozatrudnienie.

Założenie własnej firmy opłaci się przede wszystkim artyście, którego usługi są wyłączone z prewencyjnej stawki kosztów uzyskania przychodu. Ponadto ci, którzy oprócz stałego zatrudnienia „łapią fuchy”, również mogą pomniejszyć swoje podatki — zakładając działalność i wystawiając faktury — podpowiadają eksperci z Tax Care.

Okazuje się, że więcej zyska artysta niebędący dla fiskusa twórcą, który ma dochody powyżej wspomnianych 85 528 zł rocznie. Własna działalność daje bowiem możliwość wyboru 19-procentowej stawki podatku dochodowego, podczas gdy na umowie zlecenia mógłby zastosować skalę podatkową ze stawkami 18 proc. i 32 proc. oraz 20-procentowe koszty uzyskania przychodu. Od dochodów powyżej 85 528 zł trzeba byłoby zapłacić podatek według skali 32 proc. zamiast wspomnianych 19 proc. podatku liniowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Biznes z natchnienia