Biznesmeni chcą przejrzystego kodeksu

Górecki Radosław, Królak Jarosław
opublikowano: 06-07-2000, 00:00

Biznesmeni chcą przejrzystego kodeksu

Wielka Letnia Gala BCC była okazją do rozmów na mniej i bardziej poważne tematy. Zapytaliśmy znane postaci ze świata biznesu i polityki o powstający właśnie kodeks handlowy. Okazuje się, że wszyscy chcą przepisów przejrzystych i tworzonych przez profesjonalistów.

Twórcy nowego kodeksu handlowego czerpali wzorce z funkcjonującego już prawa wielu krajów. Posiłkowali się m.in. przepisami niemieckimi, holenderskimi i amerykańskimi. Ponadto są przekonani, że znajdują się na dobrej drodze do stworzenia nowych możliwości rozwoju polskim przedsiębiorcom, dzięki czemu zwiększy się konkurencyjność rodzimego kapitału wobec zagranicznego.

Podstawowym zadaniem nowego kodeksu handlowego będzie unormowanie sytuacji, które utrudniają działalność spółek handlowych. Ponad połowa z 630 artykułów składających się na kodeks to nowe przepisy. Projektodawcy tworzonej ustawy dążą do tego, aby funkcjonujące w Polsce typy spółek handlowych stwarzały inwestorom takie możliwości prowadzenia działalności gospodarczej, jak w UE. Dlatego też w projekcie zawarto propozycję nowej, nie znanej dotąd naszemu prawu, spółki partnerskiej. Spółka ta wzorowana jest na amerykańskich spółkach hybrydach i przeznaczona dla przedstawicieli wolnych zawodów (np. prawników, lekarzy, architektów).

Z pewnością jednym z udogodnień dla osób zajmujących się działalnością gospodarczą będzie wprowadzenie do powstającego kodeksu także spółki komandytowo-akcyjnej czy instytucji spółki w organizacji.

Maciej Grelowski prezes Orbisu

- Należy dostosować prawo do zmieniających się okoliczności, ale tylko pod warunkiem, że nie będzie tworzone przez amatorów i nie stanie się efektem kompromisów politycznych. Nowy kodeks powinien być wynikiem pracy wybitnych prawników, którzy będą tworzyli przepisy jednoznaczne, precyzyjne i ułatwiające działalność gospodarczą, a nie odwrotnie. Nowa ustawa m.in. reguluje obszary, których nie obejmowała poprzednia. Przykładem jest bilans firmy i bilans skonsolidowany. W starym kodeksie tego ostatniego nie ma, a fakt ten wywołuje dużo perturbacji.

Marek Mroczkowski wiceprezes zarządu Polskiego Koncernu Naftowego Orlen

- Mieliśmy w naszej praktyce do czynienia z niedogodnościami, które wynikają z obecnie obowiązującego prawa handlowego. Połączenie CPN i Petrochemii napotykało wiele raf, wynikających z braku odpowiednich uregulowań w kodeksie. Są one niezbędne w rozwoju rynków kapitałowych i rozwoju gospodarczego. Wszędzie na świecie fuzje i połączenia są bardzo intensywnie i szybko realizowane. Chcemy, żeby tak samo było w Polsce, abyśmy mogli tworzyć duże organizmy, które będą mogły skutecznie konkurować na większym rynku niż krajowy. Te procesy muszą być łatwiejsze do przeprowadzenia. Nie powinien mieć miejsca fakt, że udziałowiec posiadający jedną akcję, stosując triki proceduralne, zahamuje cały proces łączenia, który leży w interesie wszystkich akcjonariuszy.

Zbigniew Niemczycki prezydent Curtis International

- Obecny kodeks handlowy liczy sobie wiele lat, został stworzony jeszcze przed wojną. Jest to niezły zbiór praw. W czasach, kiedy był tworzony, zaliczał się do najnowocześniejszych kodeksów handlowych. Trzeba zwrócić uwagę na to, jak długo przetrwał. Od 10 lat działamy w nowej rzeczywistości gospodarczej i należy bardzo wiele zmienić i zaktualizować, tak aby przepisy pasowały do obecnych warunków. Staramy się o wejście do Unii Europejskiej i musimy tworzyć prawo kompatybilne z regulacjami unijnymi. Jednak nie trzeba tego robić na siłę.

Janusz Korwin-Mikke polityk

- W tej chwili liczba koncesji i zezwoleń rośnie o 20 proc. rocznie, a ci, którzy je wprowadzają, tworzą też nowy kodeks handlowy. Dlatego nie jestem jego entuzjastą, w ogóle nie jestem zwolennikiem żadnego kodeksu handlowego. Są ogólne reguły, takie jak: nie kradnij, nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. Osobiście jestem zwolennikiem jak największych uprawnień dla władzy sądowniczej i żaden kodeks nie powinien wiązać rąk sędziemu. Uważam, że obecny kodeks jest zbyt szczegółowy, Konstytucja też. Konstytucja amerykańska jest jasna, prosta, klarowna i około osiem razy krótsza od polskiej. Jeśli trzeba tworzyć kodeks handlowy, to powinien być on jak najkrótszy i przejrzysty.

Jarosław Myjak prezes Commercial Union Polska

- Uważam, że dawny kodeks handlowy był znakomitym narzędziem w swoim czasie. Procesy obecnie zachodzące w gospodarce są tworzone głównie na wzorcach czerpanych z doświadczeń anglosaskich, a to wymaga wielkiej przejrzystości, bezpieczeństwa i ostrożności w działaniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Górecki Radosław, Królak Jarosław

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane