“Ryzyko klimatyczne to ryzyko inwestycyjne, które postrzegamy jako historyczną okazje. Nasze długoterminowe założenia dotyczące stóp zwrotu uwzględniają już kwestię zmian klimatycznych” - napisano w najnowszej strategii towarzystwa.
Jako sektor, który należy w związku z tym przeważać w portfelach w krótkim terminie wskazano sektor technologiczny, który w ocenie ekspertów jest najlepiej przygotowany na zieloną transformację. Także w długim terminie jest to obecnie najlepszy sposób na dyskontowanie zmian, uważają analitycy z BlackRocka. Jak dodają, stawiają raczej na spółki z rynków rozwiniętych, a nie wschodzących.
Ich zdaniem w długim terminie beneficjentami zmian będą wybrane surowce, takie jak miedź i lit.
“Należy jednak odróżnić krótkoterminowe czynniki wzrostu cen, takie jak restart gospodarki, od długoterminowej transformacji” - dodano.