Realizacja inwestycji przy Naftoporcie ułatwi eksport paliw Orlenowi. I wejdzie w paradę Naftobazom.
Kilka miesięcy temu z wielką pompą Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych Przyjaźń (PERN) przejmowało kontrolę nad Naftoportem. Teraz to polskie paliwowe okno na świat zajęło ważne miejsce w nowej strategii rozwoju państwowego operatora paliwowego.
— Planujemy wybudowanie na bazie Naftoportu centrum logistyki naftowej. Koszt tej inwestycji może wynieść nawet 100 mln zł. Projekt powinien zostać zrealizowany w ciągu pięciu lat — informuje Cezary Lewandowski, dyrektor ds. prognoz i rozwoju PERN.
Eksportowe paliwa
Plany zakładają budowę terminali umożliwiających przeładunek paliw z cystern kolejowych.
— To jednak nie wszystko. Potrzebne są także krótkie odcinki rurociągów, które umożliwią przetransportowanie paliw do już istniejących terminali Naftoportu, gdzie będzie odbywał się ich załadunek na tankowce. Dodatkowo wymagałoby to wybudowania magazynów — dodaje dyrektor Lewandowski.
Byłby to zresztą etap pośredni — przed ewentualną późniejszą budową rurociągu produktowego łączącego Płock z Naftoportem.
— Ta inwestycja jest jednak wielokrotnie droższa, a dzięki budowie terminali kolejowych Orlen stosunkowo szybko mógłby rozpocząć eksport paliw przez Naftoport — mówi dyrektor Lewandowski.
Partykularne interesy
Nie wszyscy są zadowoleni z planów PERN. Realizacja centrum logistycznego przy Naftoporcie uderzyłaby w również państwowe Naftobazy. Ich morski terminal przeładunkowy w stosunkowo nieodległym Dębogórzu w tym roku zminimalizował straty tylko dzięki temu, że paliwa eksportował nim… Orlen.
— Nie znam tych planów. Jeśli jednak projekt zostałby zrealizowany, oznaczałoby to marnotrawienie środków właściciela — mówi Jerzy Małyska, prezes Naftobaz.
— Rozbudowa paliwowej infrastruktury logistycznej to ruch w dobrym kierunku. Plany te mają jednak raczej partykularny charakter. W dłuższej perspektywie ich realizacja odbyłaby się kosztem Naftobaz. Centrum logistyczne wzmocni także pozycję Orlenu wobec Lotosu — twierdzi Adam Sęk, prezes Nafty Polskiej.