
Serwis sifted.eu donosi, że rozmowy wyszły już daleko poza wstępne rozpoznanie. Obecnie Bolt prowadzi due diligence Tiera, ale wycena potencjalnej transakcji nie została jeszcze uzgodniona. Spekuluje się jednak, że do przejęcia przez Estończyków może dojść w ciągu kilku najbliższych tygodniu.
Niemiecki Tier już od dłuższego czasu poszukiwał potencjalnego inwestora, wpisują się w trend silnej konsolidacji, która jest udziałem szeroko rozumianego sektora usług minitransportowych. Wcześniej spółka prowadziła rozmowy m.in. z amerykańskim rywalem, firmą Lime.
Obecne z Bolt są mocniej zaawansowane. Wśród inwestorów berlińskiej firmy są m.in. Speedinvest, Northzone, Mubadala Capital, Goldman Sachs i SoftBank. Start-up obsługuje e-hulajnogi i e-rowery w 560 miastach na całym świecie. Jest mocno zadłużony, mówi się o sięgającym ponad 130 mln EUR długu oraz odnotowuje wysokie straty. Od ubiegłego roku prowadzi restrukturyzację zatrudnienia, która do tej pory przyniosła likwidacje 280 miejsc pracy.
W październiku 2020 r. Tier zamknął ostatnią rundę finansowania, z której pozyskał 200 mln EUR. Według firmy, od tego czasu zebrała dodatkowe 200 mln EUR.
Tymczasem Bolt jest na dobrej drodze do osiągnięcia rentowności w ciągu najbliższych 12 miesięcy i planuje IPO w 2025 r. Na kilku rynkach, w tym w Polsce jego usługi pokrywają się z Tierem.
Jak podaje stifed.eu, europejski rynek zdominowany jest przez czterech dużych rodzimych graczy — Tier, Bolt, szwedzki Voi i holenderski Dott — oraz dwie firmy amerykańskie, Bird i Lime.
