Blockchain za pięć lat w skarbówce

Iwona Jackowska
07-12-2017, 22:00

Technologię opartą na sieci P2P można zastosować do rozliczeń VAT, zaliczek podatkowych i składek ZUS.

Poszukując możliwości zwiększenia wydajności i zapewnienia zgodności z przepisami, organy podatkowe coraz częściej wykorzystują technologie cyfrowe do gromadzenia i analizowania danych. Zdaniem ekspertów Deloitte’a, autorów raportu „Technologia Blockchain i jej potencjał w podatkach”, zwrócono uwagę, że właśnie to rozwiązanie może mieć największy wpływ na relację podatników z organami podatkowymi — wpłynąć na uszczelnienie systemu podatkowego i skuteczniejszą egzekucję podatków.

Podstawą działania technologii blockchain jest sieć Peer-to-Peer (P2P). Wszystkie komputery przypisane do jednej sieci mają równe prawa, administrator centralny nie istnieje. Przekazują sobie one wszelkie zasoby i dane bez konieczności korzystania z centralnego serwera.

— Ponieważ technologia ta jest wciąż w początkowej fazie rozwoju, wprowadzenie jej do urzędów skarbowych wymagałoby całkowitej zmiany zarówno centralnych baz danych, jak i systemów sieciowych. Niezbędne byłyby też zmiany prawa. Długoterminowo blockchain może być czynnikiem wymuszającym wdrożenie zautomatyzowanych procesów rozliczeń podatkowych, zachodzących w czasie zbliżonym do rzeczywistego, dotyczących zarówno małych, jak i dużych firm — mówi Ernest Frankowski, partner w Dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte.

Przykładów możliwego wykorzystania tej technologii jest wiele. Jednym z nich jest podatek od towarów i usług (VAT). Jak mówią eksperci, blockchain minimalizuje ryzyko pomyłek, ale też nadużyć, przestrzeń dla tzw. karuzeli podatkowych zostałaby więc drastycznie zredukowana. System do rozliczania transakcji VAT, oparty na tej technologii, pozwoliłby na wielowymiarowe sprawdzanie i weryfikację transakcji od strony zarówno prawnej, jak i biznesowej. Ale można ją też zastosować np. do rozliczania składek na ubezpieczenia społeczne i podatku dochodowego od wynagrodzeń.

— Wdrożenie systemu opartego na blockchain spowoduje, że pracodawcy nie będą musieli pełnić roli pośredników, odpowiedzialnych za naliczanie i przekazywanie odpowiednim instytucjom zaliczek na podatek i składek ZUS — uważa Piotr Barański, menedżer w Dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte.

Zastosowanie tej technologii jest jednak kosztowne. Piotr Barański prognozuje, że pierwszych wdrożeń blockchain w relacji podatnik — rząd należy spodziewać się w ciągu pięciu lat. Jego zdaniem, digitalizacja podatków przyspiesza i nie tylko państwa rozwinięte wprowadzają różnorodne formy elektronicznego raportowania podatkowego, ale również rozwijające się.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Blockchain za pięć lat w skarbówce