Blokada rządu nie przestraszyła inwestorów

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2013-10-01 16:28

Inwestorzy z giełdy nowojorskiej rozpoczęli wtorkową sesję od odreagowania poprzednich spadków.

Mimo braku porozumienia w sprawie amerykańskiego budżetu indeksy rozpoczęły handel na lekkich plusach. S&P500 zyskuje 0,3 proc., Nasdaq rośnie o 0,4 proc., a Dow Jones utrzymuje się 0,1 proc. nad kreską. Jeszcze wczoraj indeks S&P500 znajdował się najniżej od trzech tygodni. Wydatki rządowe zostały w części zablokowanie, co nie miało miejsca od 17 lat.

- Rynek oddał wczoraj sporą część zysków, więc mamy do czynienia z polowaniem na okazje. Blokada wydatków rządowych to paskudna historia, ale politycy zwykle znajdują wyjście z takich problemów – komentował Richard Sichel, główny zarządzający towarzystwa Philadelphia Trust.

Tymczasowo bez pracy zostanie 800 tys. funkcjonariuszy publicznych. Zagrożona jest także publikacja piątkowych comiesięcznych danych z rynku pracy. Zdaniem firmy analitycznej IHS blokada wydatków będzie kosztowała amerykańską gospodarkę 300 mln USD dziennie. Blisko 2 proc. zyskuje Merck & Co. Producent farmaceutyków zmniejszy zatrudnienie o 8,5 tys. osób.