Blue Media kontra KIR

opublikowano: 30-01-2013, 00:00

Spółka chce być szybsza niż konkurent i znów rzuca mu wyzwanie na rynku szybkich przelewów.

Pod koniec 2012 r. Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR) wystartowała z kampanią telewizyjną, zachęcając tych, którzy muszą szybko opłacić należności przelewem, by nie wysyłali „pieniędzy w kosmos lub na konto pośrednika”, ale skorzystali z Elixiru. Nazwa pośrednika nie pada, ale wszyscy wiedzą, że chodzi o Blue Media, sopocką spółkę, która w 2008 r. weszła KIR w paradę, oferując usługę Blue Cash, czyli przelewy trafiające do odbiorcy w ciągu kilku- kilkunastu minut.

KIR transfer zajmował wtedy kilka godzin. Presja konkurenta zrobiła swoje i od ubiegłego roku izba zaczęła oferować bankom błyskawiczne rozliczanie transferów z rachunków klientów detalicznych, w ramach systemu Expres Elixir. Pieniądze księgowane są w ciągu sekund. Blue Media odpowiada. System Blue Cash jest dość skomplikowany i znacznie powolniejszy od ekspresowego Elixiru.

Spółka pełni w nim funkcję pośrednika, który de facto rozlicza przelewy wewnątrzbankowe, a nie na rynku międzybankowym. Otworzyła rachunki we wszystkich bankach i jeśli klient wysyłał pieniądze z banku A do B, Blue Media przelewała należność na konto beneficjenta ze swojego ROR w banku B. Teraz spółka zastępuje tamten chałupniczy system nowym — Blue Cash (SBC). Nie jest już pośrednikiem, ale operatorem. Kiedy klient wysyła pieniądze, trafiają one nie na rachunek firmy, lecz na konto techniczne banku wysyłającego. Rozliczanie odbywa się raz dziennie między bankiem a Blue Media.

— Blue Media jest podmiotem prowadzącym system, występuje jednocześnie zarówno w roli organizatora tego systemu, jak również w roli izby rozliczeniowej i agenta rozrachunkowego. Podstawowa różnica dla klienta polega na tym, że odbiorca przelewu zrealizowanego między bankami zobaczy dane faktycznego nadawcy, a nie firmy Blue Media — mówi Tomasz Bobrowski, rzecznik spółki.

Jak zapewnia, przelew trafia do odbiorcy w czasie rzeczywistym. Na razie z nowego Blue Cash korzystają cztery banki: Alior Sync, mBank i Multibank oraz Podkarpacki Bank Spółdzielczy. Ich klienci mogą nadawać błyskawiczne przelewy via SBC do ponad 20 banków w kraju. Przelewy do instytucji, które nie są w systemie, Blue Media rozlicza, korzystając z rachunków prowadzonych w ramach starego Blue Cash.

— Podstawowa przewaga w stosunku do rozwiązania KIR polega na tym, że obecnie w systemie Expres Elixir jest niewiele banków, a my chcieliśmy dostarczyć klientom usługę w pełni funkcjonalną o każdej porze dnia i nocy — wyjaśnia Łukasz Adamczyk, Departament Usług Podstawowych i Produktów Niebankowych mBanku i MultiBanku. Z usługi Expres Elixir na razie korzysta sześć banków. Chęć przystąpienia do systemu zgłosiło jednak ponad dwadzieścia.

- Z uwagą i ciekawością przypatrujemy się pojawiającym się obecnie na rynku firmom, nie tylko Blue Media, obsługującym płatności – mówi Tomasz Jończyk, dyrektor departamentu rozliczeń KIR.

Dostęp do rynku otworzyła im Ustawa o usługach płatniczych. Tomasz Jończyk uważa, że wszystkie te  rozwiązania mogące stanowić konkurencję nie tylko wobec KIR, ale też sektora bankowego, ponieważ realizacja przelew nie od bywa się za pośrednictwem banków i  izby rozliczeniowej, ale innego systemu.

- Trzeba dodać, że odwoływanie się przez niektóre inne firmy do nazwy izba rozliczeniowa jest nadużyciem, ponieważ zgodnie z prawem bankowym mogą powołać ją tylko banki i  bankowe izby gospodarcze – zastrzega dyrektor Jończyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu