BM BPH: na giełdzie znów prawdopodobne zniżki

Marek Druś
opublikowano: 2002-02-20 09:36

Na dzisiejszej sesji należy oczekiwać spadków. Wczorajsza sesja na naszym rynku był czwartą z kolei sesją spadków. Istotnym czytnikiem mającym wpływ na wczorajsze zachowanie inwestorów na GPW były w mirę silne spadki na giełdach zachodnioeuropejskich. Na wczorajszej sesji odmiennie niż na poniedziałkowej spadek cen zwiększył aktywność inwestorów. Należy zwrócić również uwagę na fakt, że istotna część poniedziałkowych obrotów stanowiły obroty akcjami banku BPH PBK, w tym kontekście należy stwierdzić, że wczorajsze spadki były efektem poszerzającej się podaży. Również niepokojąco wygląda postawa inwestorów wobec TP S.A. Wyprzedaż waloru spółki o największej kapitalizacji oznacza uaktywnianie się po stronie podażowej inwestorów o znacznych portfelach co może być zapowiedzią dalszych spadków całego rynku. Wczorajszy poziom WIG 20 (1 345,5) na zamknięciu nie oznacza w sposób jednoznaczny przełamania istotnych wsparć, jednak jest to poziom krytyczny. Bardzo prawdopodobne pogłębienie spadków na dzisiejszej sesji stworzy okoliczności do istotnego pogłębienia spadków. Opublikowane wczoraj przez GUS dane o styczniowej produkcji przemysłowej nie są dobre lecz zgodne z oczekiwaniami. Wbrew pojawiającym się opiniom najprawdopodobniej nie skłonią one RPP do obniżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu. Niestety zgodnie z przewidywaniami piątkowe spadki w Europie Zachodniej ora zna rynkach akcji USA okazały się początkiem dłuższej fali spadkowej. Wczorajsze spadki w USA z pewnością wpłyną dziś negatywnie na rynki europejskie w tym na GPW. W trakcie sesji istotnym wydarzeniem będzie publikacja danych o styczniowej inflacji w USA o godzinie 14:30. Oczekuje się że wyniesie ona 0,2% porównaniu do grudnia 2001.