Oprócz corocznego zatwierdzenia wyników za ubiegły rok pod koniec kwietnia walne zgromadzenie członków Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych (TUW) Cuprum zajmie się także odchudzeniem listy udziałowców. Jednym z punktów obrad jest bowiem umorzenie udziałów, które należą do banku BNP Paribas.
Magdalena Szymańska, rzeczniczka BNP Paribas, tłumaczy, że obecność w gronie udziałowców Cuprum to pozostałość po procesie konsolidacji rynku bankowego w Polsce.
— Nasze udziały to historyczna spuścizna po Cuprum Banku. Na jego bazie tworzony był Dominet Bank, który od fuzji w 2009 r. jest częścią BNP Paribas — mówi Magdalena Szymańska. Bank zamierza skoncentrować się na podstawowej działalności, dlatego rozpatrywał różne warianty wyjścia z inwestycji w TUW Cuprum.
Szczególnie że mowa jest o niewielkim pakiecie — BNP Paribas ma w towarzystwie mniej niż 3 proc. Już trzy lata temu chciał je sprzedać, ale nie udało się zainteresować pakietem pozostałych członków towarzystwa. Wówczas nominalna wartość udziałów była wyceniana na mniej niż 0,5 mln zł. TUW Cuprum jest ubezpieczycielem miedziowego giganta — KGHM. Większość ubezpieczycieli działa na polskim rynku jako spółki akcyjne. Jest jednak kilka zakładów, które operują jako towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych. Ich działalność przypomina spółdzielnie.
Osoby lub podmioty, które wykupią w nich ubezpieczenie, automatycznie stają się członkami towarzystwa. Ponadto podstawowym celem takiego ubezpieczyciela nie jest zysk, ale ubezpieczenie swoich członków. Dlatego mają oni prawo do odzyskania wypracowanego zysku (w przypadku TUW określanego jako nadwyżka bilansowa).
Jak ustalił „PB”, PNP Paribas wybrał nietypową ścieżkę rozwiązania kwestii resztówki w TUW Cuprum. Po prostu przestał się w nim ubezpieczać. To oznacza, że automatycznie przestał być członkiem towarzystwa. W efekcie walnemu zostanie przedłożona propozycja umorzenia jego udziałów.
— Decyzja o nieprzedłużeniu umowy ubezpieczeniowej jest dla nas korzystniejsza ze względów czasowych i proceduralnych niż wypowiedzenie członkostwa — tłumaczy Magdalena Szymańska.
Grupa BNP Paribas ma w Polsce własne towarzystwo ubezpieczeniowe, z którym rozwija współpracę. Chodzi o Cardif Polska. Dlatego nie ma potrzeby, by posiadała udziały u innych ubezpieczycieli.
Bank ma nadzieję, że za udziały, które mają być umorzone, dostanie pieniądze. TUW Cuprum zebrało w 2012 r. 37 mln zł składek brutto, o 12 proc. więcej niż w 2011 r. (prawie 33 proc.). Daje to mu czwarte od końca miejsce na rynku majątkowym w Polsce. Mniejszy przypis od niego mają tylko specjalistyczne Medica i DAS oraz TUiR Partner.