Bo na rynku jest źle

Zbigniew Kazimierczak, Paweł Zielewski
opublikowano: 2005-04-21 00:00

Zarząd Anica System zdecydował o przesunięciu oferty publicznej ponad 4,5 mln akcji. Powodem jest „pogorszenie nastrojów na rynku”.

Zapisy na akcje Anica System miały być przyjmowane od 21 do 22 kwietnia. Przedział cenowy ustalono na 5,2-6,0 zł. Spółka liczyła na pozyskanie z emisji około 11 mln zł. Pozyskane środki chciała przeznaczyć na wprowadzanie nowych produktów, budowę centrum przetwarzania danych i dokończenie budowy siedziby spółki. W planach były także przejęcia małych firm. Ale analitycy słusznie obawiali się się, że emisja nie dojdzie do skutku.

— Tak małej spółki jak Anica nie można porównywać z Softbankiem, Prokomem czy Computerlandem, które są wyceniane ze znaczną premią z racji dużej płynności. Anica raczej nie przyciągnie dużych graczy, co sprawia, że jej oferta jest obarczona sporym ryzykiem niepowodzenia — mówi Michał Janik, analityk BDM PKO BP.

Wskazuje, że mniejsze firmy z branży IT ostatnio redukują swoje oczekiwania. Macrosoft podał widełki cenowe (22-26 zł) na niższym poziomie niż wcześniej sugerował, pojawiły się sugestie co do odłożenia oferty Travelplanet, a emisja Interii okazała się klapą.

— To pokazuje, że rynek słabo interesuje się niewielkimi ofertami — konkluduje Michał Janik.

— Nie przyglądałem się Anice — z powodu niewielkich rozmiarów — przyznaje Tomasz Krukowski z DM BZ WBK.