BOE nie będzie się spieszyć

  • Marek Rogalski
opublikowano: 14-10-2014, 11:37

Oczywiście chodzi tu o kwestię podwyżek stóp, która odsuwa się w czasie na wiosnę 2015 r.

Być może jednak okaże się, że ostatecznie to amerykański FED będzie pierwszy ze swoim ruchem w połowie 2015 r., co oczywiście będzie miało też swoje konsekwencje dla funta. Opublikowane dzisiaj dane nt. inflacji CPI na Wyspach we wrześniu (1,2 proc. r/r) w połączeniu z problemami z jakimi za chwilę będzie borykać się strefa euro, sprawiają, że członkowie MPC będą bardziej ostrożni z sądami, że do podwyżki stóp „jest bliżej, niż dalej”.

•    GBP/USD mocno w dół, idziemy na 1,5850
•    EUR/USD traci po drugiej próbie złamania 1,2750
Na technicznym ujęciu koszyka BOSSA USD widać na razie pewną stabilizację powyżej poziomu 72 pkt., który jest istotny zwłaszcza w układzie tygodniowym. Teoretycznie ważne lokalne opory to dopiero rejon 72,80-73,00 pkt. i nieudana próba złamania tych okolic, mogłaby sprowokować do wykreowania wyraźniejszej fali spadkowej, której celem mogłyby okazać się okolice 71,58 pkt. (szczytu z lipca ub.r.). Dolar ma ostatnio negatywną prasę na fali pewnego rozczarowania rynków bardziej „gołębimi” opiniami z FED (odnośnie zbyt mocnego dolara, oraz globalnego spowolnienia). Nie prowokuje to jednak do mocniejszej wyprzedaży amerykańskiej waluty ponad to, co obserwowaliśmy w pierwszej połowie ubiegłego tygodnia…

Wykres tygodniowy BOSSA USD

Dzisiaj w kalendarzu jest ubogo, dopiero jutro uwagę przyciągnie publikacja wrześniowej sprzedaży detalicznej w USA (godz. 14:30).

•    GBP/USD mocno w dół, idziemy na 1,5850
Dzisiejsze dane nt. inflacji rozwiały nadzieje rynku na podwyżkę stóp w lutym 2015 r. przez Bank Anglii. Termin zacieśnienia po raz kolejny odsuwa się w czasie (pierwotnie mowa była przecież o grudniu b.r.). To wszystko sprawia, że funt traci na szerokim rynku. Na GBP/USD jeszcze wczoraj po południu zaznaczaliśmy nt. istotności poziomu 1,6050, którego naruszenie będzie sygnałem do spadków w stronę okolic minimów z początku października na 1,5950. W szerszym kontekście rośnie jednak prawdopodobieństwo przetestowania okolic dołka z listopada ub.r. na 1,5850.

Wykres dzienny GBP/USD

•    EUR/USD traci po drugiej próbie złamania 1,2750
Opublikowany o godz. 11:00 indeks  oczekiwań analityków ZEW z Niemiec pokazał na spadek w październiku do -3,6 pkt. z 6,9 pkt. we wrześniu. Tempo zniżek jest nadal dość wyraźne (oczekiwano odczytu na poziomie 1,0 pkt.), co tylko eskaluje obawy związane z perspektywami dla europejskiej gospodarki (bo Niemcy to przecież jej lokomotywa). Nastroje pogarszają też rozczarowujące dane nt. sierpniowej produkcji przemysłowej w strefie euro, która spadła o 1,8 proc. m/m i 1,9 proc. r/r.

We wczorajszych raportach pisaliśmy o możliwości ponownego przetestowania okolic ważnego oporu na 1,2750. Do tego doszło jeszcze wczoraj późnym wieczorem. I podobnie jak w ubiegłym tygodniu rejon ten został naruszony, ale na chwilę (tym razem szczyt wypadł na 1,2767) i zawróciliśmy w dół. To pokazuje słabość koncepcji potencjalnego odreagowania w okolice 1,2880-1,2900 w ciągu najbliższych dni. Teraz kluczem będzie utrzymanie się powyżej ważnego wsparcia w okolicach 1,26. Gdyby ono padło, to szanse na odreagowanie w stronę 1,29 są znikome. Bo niezależnie od tego, że ECB może być niechętny szybkiemu wdrożeniu klasycznego programu QE, to jednak bardzo słabe otoczenie makro dla strefy euro, będzie zniechęcać do jakichkolwiek prób rozbudowania większej korekty wzrostowej na wspólnej walucie. Dzisiaj słabość potęguje też naruszenie okolic 1,2660.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane