BofA: Unikaj amerykańskich akcji

Mikołaj ŚmiłowskiMikołaj Śmiłowski
opublikowano: 2023-04-14 16:20

Stratedzy Bank of America podkreślają, że rynek oczekuje recesji, a to źle wróży amerykańskiej giełdzie.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Zespół specjalistów BofA wieszczy trudne czasy dla spółek technologicznych, których w Stanach Zjednoczonych jest znacznie więcej niż na globalnych rynkach. Dane dotyczące bilansów funduszy wskazują, że inwestorzy już zaczęli wyceniać ryzyko. W ciągu siedmiu dni zakończonych 12 kwietnia wypłacili z wehikułów amerykańskich akcji technologicznych aż 2,1 mld USD netto, najwięcej od grudnia 2018 r.

Michael Hartnett, główny strateg Bank of America, który skutecznie przewidział zeszłoroczny rynek niedźwiedzia, wskazując na obawy o recesję jako powód pogorszenia notowań, obecnie preferuje akcje spoza Stanów Zjednoczonych. Przede wszystkim skupia się na tanich spółkach europejskich i japońskich mocno powiązanych ze wzrostem gospodarczym, natomiast okazje widzi również wśród przecenionych banków na rynkach wschodzących. Jego zdaniem są to zdecydowanie lepsze wybory niż drogie akcje amerykańskich spółek wzrostowych podatnych na rosnący koszt kredytowania.

Po trudnym 2022 r. początek obecnego roku był dla akcji bardzo dobry, głównie dzięki oczekiwaniom zakończenia cyklu podwyżek stóp i jego ewentualnego odwrócenia. Nadchodzący sezon wynikowy da jednak wgląd w zasadność innej optymistycznej wizji, wskazującej na brak recesji lub jej łagodny wymiar. Nowe raporty kwartalne ukażą, jak spółki poradziły sobie z kryzysem bankowym, wysokimi stopami i spadającym popytem. Zdaniem Michaela Hartnetta, recesja zysków będzie głębsza niż się spodziewamy.