Bogdanka nie chce spółki z GdF

Lubelska kopalnia nie chce finansować budowy elektrowni na węgiel. Kurs zareagował wzrostem.

Wydawało się, że jeśli komuś elektrownia węglowa będzie się opłacać, to właśnie parze GdF Suez i Bogdanka. Ale nawet im to się nie spina. — Otoczenie dziś nie sprzyja budowie elektrowni opartej na węglu. Dlatego raczej nie jesteśmy skłonni angażować się kapitałowo w budowę elektrowni z GdF — mówi Zbigniew Stopa, prezes Bogdanki.

Mowa o planach budowy w pobliżu lubelskiej kopalni bloku węglowego o mocy 500 MW. Strony rozpoczęły analizy latem tego roku. Podkreślały, że elektrownia ma stanąć ledwie kilka kilometrów od kopalni, co obniży koszty transportu. Miała też spalać, oprócz węgla, tańszy muł węglowy, a to też miało się przełożyć na rentowność.

— Stopa zwrotu z tego projektu, choć dodatnia, nie wydaje nam się wystarczająco atrakcyjna. Jesteśmy natomiast zainteresowani zawarciem umów na dostawy węgla do tego projektu, jeśli GdF się na niego zdecyduje — dodaje Zbigniew Stopa.

Decyzja ma zapaść „w niedługim czasie”. Równolegle Bogdanka analizuje projekt budowy przez zależną Łęczyńską Energetykę bloku o mocy 77 MW energii elektrycznej i 69 MW energii cieplnej. Jeśli się na nią zdecyduje, to tani muł węglowy pośle właśnie do Łęczyńskiej, a dla projektu GdF zostanie wówczas opcja kupowania droższego węgla.

Francuska firma nie wypowiada się na tematuwarunkowań i perspektyw tej inwestycji. Nowa elektrownia to zawsze nowy klient, ale najwyraźniej nie za wszelką cenę. Bogdanka i bez tego notuje zwyżki sprzedaży i wydobycia. W trzecim kwartale sprzedała 2,27 mln ton węgla, czyli o 11 proc. więcej niż przed rokiem. Jeśli chodzi o wydobycie, to planu na 2013 r. nie da się w pełni wykonać. Miało być 8,6-8,9 mln ton, a będzie 8,4-8,6 mln ton. Mimo to zarząd jest zadowolony.

— To był bardzo dobry kwartał, a podwojenie wydobycia widać w naszych wynikach — mówi Zbigniew Stopa. Widoczna jest też poprawa, jeśli chodzi o ceny. Od czerwca ceny węgla energetycznego lekko rosną.

— To tylko trend, a nie boom, ale ważny dla nas — zauważa Zbigniew Stopa. Cieszy też trend w wymianie zagranicznej: Polska z importera netto węgla przeistoczyła się w eksportera.

— Mamy nadzieję, że ten trend się utrzyma — twierdzi Zbigniew Stopa. Wczoraj w godzinach porannych, kiedy opublikowano wyniki, kurs Bogdanki lekko rósł. Wystrzelił po południu, kiedy popłynęły informacje z konferencji, mówiące o rezygnacji z zaangażowania finansowego w budowę elektrowni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu