Bogusław B. znów w sądzie

Dawid Tokarz
opublikowano: 02-09-2017, 12:31
aktualizacja: 02-09-2017, 12:32

Sąd drugi już raz rozpatrzy sprawę byłego szefa Art-B, oskarżonego o stworzenie piramidy finansowej.

Przed warszawskim sądem okręgowym ruszył ponowny proces, dotyczący działalności brytyjskiej spółki Digit Serve (DS), założonej przez Bogusława B., znanego ze słynnej afery Art-B. O wyłudzenia za pomocą piramidy finansowej i oszukanie około 170 inwestorów na 33,5 mln zł oskarżeni są Bogusław B. i Maciej G., były prezes powiązanej z DS spółki Ceng Polska.

Zobacz więcej

Bogusław B.

Fot. Adam Chełstowski / FORUM

O działalności DS pisaliśmy w „PB” wielokrotnie. Już w 2009 r. ujawniliśmy dowody na to, że spółka, która w latach 2005-2007 mamiła klientów wizją wysokich zysków z rynku forex (nawet 52 proc. rocznie), w rzeczywistości nie dokonywała żadnych inwestycji, będąc klasyczną piramidą finansową. Choć i prokuratura dysponowała tą wiedzą, akt oskarżenia w tej sprawie powstał dopiero na początku 2012 r.

Proces sądowy Bogusława B. i Macieja G. ruszył w grudniu 2012 r., a zakończył się w listopadzie 2015 r. Były szef Art-B skazany został na karę pięciu lat bezwzględnego więzienia, a Maciej G. – roku więzienia w zawieszeniu. Sąd nakazał też im naprawienie wielomilionowej szkody poprzez zapłatę określonych kwot pokrzywdzonym. To właśnie nieprawidłowości w ustaleniach dotyczących wysokości szkód, wyrządzonych poszczególnym pokrzywdzonym, stały się jedyną podstawą uchylenia wyroku przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w styczniu 2017 r. W rezultacie tej decyzji proces ruszył właśnie na nowo.

To nie pierwszy konflikt Bogusława B. z prawem. W 2000 r. skazany został na dziewięć lat więzienia w aferze Art-B: za zagarnięcie 424 mln zł (dzięki tzw. oscylatorowi), wręczenie sześciu łapówek, kradzież mienia za 113 mln zł, złożenie nieprawdziwego oświadczenia i działanie na szkodę Art-B. Z kolei od roku przed stołecznym sądem trwa proces, w którym Bogusław B. (wraz z jeszcze jedną osobą) oskarżony jest o wypranie 2,7 mln EUR (11,5 mln zł), pochodzących z oszustwa dokonanego na niekorzyść spółki ze Szwajcarii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bogusław B. znów w sądzie