BP: Spadek wydobycia ropy spowodowany przez politykę

MD
11-06-2008, 12:45

Problemy ze zwiększeniem produkcji leżą raczej powyżej, a nie poniżej gruntu, powiedział Tony Hayward, prezes BP, podczas prezentacji raportu 2008 Statistical Review of World Energy.

Brytyjski koncern naftowy ostrzegł, że głównym czynnikiem, który hamuje zwiększenie wydobycia ropy jest obecnie polityka, a nie niedostateczna wielkość złóż.

W 2007 roku globalne wydobycie ropy spadło o 0,2 proc. Była to jego pierwsza zniżka od 2002 roku. W ubiegłym roku spadło wydobycie w państwach będących członkami OPEC. Zostało to jednak zrekompensowane częściowo przez rosnącą produkcję w Angoli i Iraku. Wydobycie w państwach OECD spadło piąty rok z rzędu.

- Spadek wydobycia w obszarze OECD pokazuje, że choć złoża nie kurczą się globalnie, ich dostępność dla prywatnych firm, jak BP, jest ograniczona – powiedział Hayward. – Czynniki polityczne, stawiane bariery i wysokie podatki – to wszystko odgrywa rolę. Innymi słowy, jeśli idzie o zwiększenie produkcji ropy, problemy leżą powyżej, a nie poniżej gruntu. Są natury politycznej, a nie geologicznej – dodał.
Wydobycie poza krajami OPEC rosło w ubiegłym roku tylko o 200 tys. baryłek dziennie. Wydobycie w państwach byłego Związku Radzieckiego rosło tymczasem o 500 tys. baryłek dziennie.

Globalna konsumpcja ropy rosła w ubiegłym roku o 1,1 proc., czyli 1 mln baryłek dziennie. To wynik lekko poniżej 10 letniej średniej. Globalne potwierdzone zasoby ropy nie zmieniły się i wynosiły 1,24 bln baryłek.

MD, Thomson Financial

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / BP: Spadek wydobycia ropy spowodowany przez politykę