BPH o nadwyżce na rachunku budżetu

Adam Antoniak
opublikowano: 2009-06-17 14:39

Nadwyżka na rachunku obrotów bieżących wyniosła w kwietniu 171 mln euro wobec prognozowanej przez nas nadwyżki na poziomie 570 mln euro i była zbliżona do konsensusu rynkowego, który wynosił 160 mln euro.

W ujęciu dwunastomiesięcznym deficyt spadł do 3,6 proc. PKB z 4,1 proc. PKB miesiąc wcześniej. Nadwyżka w handlu towarami wyniosła 28 mln euro i była wyraźnie niższa od naszej prognozy na poziomie 210 mln euro. Eksport wyniósł 7 908 mld euro (-29,8 proc. r/r), a import 7 880 mld euro (-37,0 proc. r/r). Nasze prognozy wskazywały na odpowiednio -26,0 proc. r/r i -35,0 proc. r/r. Napływ środków z UE w transferach bieżących wyniósł 473 mln euro. Jednocześnie Polska wpłaciła do budżetu Unii 272 mln euro tytułem opłat i składek członkowskich.

Zwraca uwagę znacząca nadwyżka na rachunku finansowym (2 238 mld euro), która jest w dużej mierze wynikiem napływu ponad 1 mld euro w formie zagranicznych inwestycji portfelowych (głównie dłużne papiery wartościowe).  Był to pierwszy napływ zagranicznych inwestycji portfelowych od sierpnia 2008 r.

Kwiecień przyniósł dalszą poprawę w zakresie skali nierównowagi zewnętrznej. Utrzymywanie się bardzo niekorzystnej koniunktury w Europie w
dalszym ciągu powoduje głęboki spadek eksportu, któremu towarzyszy jeszcze głębszy spadek importu, wskazując na słabość popytu krajowego. Dane dotyczące handlu zagranicznego sugerują, że w 2009 r. eksport netto będzie miał pozytywny wkład w PKB, jednak nie będzie w stanie skompensować wyraźnego spadku popytu krajowego, na który wskazuje skala spadku importu.

Jeżeli chodzi o deficyt obrotów bieżących, to m.in. za sprawą poprawy salda
wymiany handlowej i niższego deficytu na rachunku dochodów (spadek zysków inwestorów zagranicznych) spodziewamy się jego zawężenia w 2009 r. do ok. 2 proc. PKB. Napływ kapitału zagranicznego w postaci zagranicznych inwestycji portfelowych może być odbierany jako sygnał stabilizacji sytuacji na
globalnych rynkach finansowych i powrót zainteresowania bardziej ryzykownymi aktywami o wyższej stopie zwrotu. Z pewnością jest to pozytywna informacja z punktu widzenia finansowania deficytu budżetu państwa.

Adam Antoniak
Autor jest starszym ekonomistą Banku BPH