BPH PBK potrzebuje nowego, wyrazistego wizerunku

Przemek Barankiewicz
16-12-2002, 00:00

Trudno na polskim rynku finansowym znaleźć bank bardziej konserwatywny od BPH PBK. Ponad 95 proc. przychodów krakowskiej spółki pochodzi ze stabilnych odsetek i prowizji. Dzięki temu bank łagodnie przeszedł załamania na rynku akcji. Wyniki cierpią jednak z powodu tworzenia wysokich rezerw. Wskaźnik wypłacalności pozwala też stwierdzić, że spółka ma tendencje do niewykorzystywania posiadanego kapitału. Równie ostrożnie i niestety powolnie przebiega integracja PBK i BPH. Nieco dynamizmu krakowskiej instytucji może nadać nowa nazwa, na którą rynek czeka już bardzo długo.

Bank uparcie zmierza do celu, jakim jest 55-proc. wskaźnik koszty/dochody w 2005 r. Już w 2004 r. oszczędności z fuzji mają wynieść 70 mln EUR. W III kwartale koszty integracji były o 21 proc. niższe od planu. Pozostaje pytanie, czy bank jest tak oszczędny, czy fuzja tak ospała. Spadają koszty osobowe. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2002 r. roku zwolniono 1250 osób (plan zakłada 2300 osób). Na redukcję etatów pozwala m.in. fuzja systemów IT, dzięki której w IV kwartale mają zniknąć 23 placówki banku. Gdy wyłączymy wpływ rezerw, okaże się, że w pierwszych dziewięciu miesiącach koszty były o 75 mln zł niższe niż w 2001. Przyszły rok powinien przynieść dalszy ich spadek, bo amortyzacja systemu IT będzie zrekompensowana niższymi kosztami wynagrodzeń.

Efekty synergii widać na razie jedynie po stronie kosztów. Znacznie gorzej jest pod względem przychodów. Aktywa banku kurczą się. Na nieznaczny wzrost kredytów pozwalają jedynie kredyty hipoteczne, których wartość wzrosła w tym roku o blisko połowę (przydało się doświadczenie właściciela z Niemiec). Kredyty dla przedsiębiorstw spadają, bo bank prowadzi bardzo ostrożną politykę kredytową. Ma jednak powody. Udział kredytów nieregularnych grupy w kredytach ogółem wzrósł po III kwartale do 23,4 proc. i znacznie przewyższa średnią. W pierwszych trzech kwartałach zawiązano 479 mln zł rezerw, w tym 200 mln na Stocznię Szczecin. Można jedynie liczyć, że rząd po doświadczeniach w Szczecinie nie pozwoli na powtórkę scenariusza w Gdańsku, gdzie BPH PBK zaangażował 147 mln zł. Błędem okazało się też udzielenie kredytów m.in. Piaseckiemu, Daewoo FSO i PPWK.

W październiku sukcesem zakończyła się fuzja systemów IT PBK i BPH. Nieco bardziej ospale przebiega restrukturyzacja grupy. Bank przekazał zarządzanie funduszami inwestycyjnymi i aktywami do CA IB (nie wiadomo dlaczego zachował biuro maklerskie). Rodzi to ryzyko walki o klientów między partnerami, bo przepływ środków z lokat do funduszy jest nieunikniony przy spadającym oprocentowaniu.

Mocno kuleje działalność leasingowa. Trzy spółki z grupy mają zostać połączone, ale chyba tylko zarząd wie, dlaczego ma to zająć aż trzy lata. W ofercie wyraźnie brakuje ubezpieczeń, a mniejszościowy pakiet w Royal PBK jest przeznaczony na sprzedaż. To może opóźnić wejście banku w bardzo perspektywiczną działalność bancassurance.

Brak wszystkich usług finansowych „pod jednym dachem” sprawia, że BPH PBK jeszcze nie może szczycić się mianem „banku pierwszego wyboru dla klasy średniej”, a takie hasło przyświecało fuzji. Część produktów banku (np. karty kredytowe) nieco odstaje od konkurencji. To stanowi wyzwanie dla nowego wiceprezesa odpowiedzialnego za bankowość detaliczną.

Emitent ciągle zachowuje 10 proc. udziałów w towarzystwie emerytalnym CU, które mają być sprzedane w 2003 r. To poprawiłoby wynik BPH PBK. Analitycy DB wyceniają ten pakiet na 220 mln zł, a w księgach ma on wartość dziesięciokrotnie niższą. Do sprzedania jest też 69 proc. kapitału Górnośląskiego Banku Gospodarczego, 10 proc. akcji Polcardu i udziały SBD Samopomoc Chłopska. Sytuacja sektora nie pozwala jednak liczyć na opłacalne transakcje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / BPH PBK potrzebuje nowego, wyrazistego wizerunku