BPI Real Estate bierze się za wynajem

opublikowano: 28-07-2019, 22:00

Belgijski deweloper chce podwoić sprzedaż na tradycyjnym rynku mieszkaniowym i rozwinąć się w nowych segmentach.

Lokale na wynajem i prywatne akademiki budują nie tylko najwięksi deweloperzy. Mniejsze firmy też chcą działać na perspektywicznym rynku. Jedną z nich jest BPI Real Estate (BPI), międzynarodowa spółka z siedzibą w Belgii. Pierwszą mieszkaniową inwestycją dewelopera nad Wisłą było wieloetapowe gdańskie osiedle Cztery Oceany na ponad 700 mieszkań. Poza Trójmiastem deweloper obecny jest też w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu. Nie wybiera się do innych miast, zamierza natomiast zadebiutować w nowych segmentach.

— W Polsce jesteśmy deweloperem mieszkaniowym, ale już wkrótce wejdziemy na rynek z pierwszą komercyjną inwestycją. W przygotowaniu mamy apartamenty przeznaczone dla indywidualnych inwestorów na wynajem krótkoterminowy. Będą zlokalizowane w śródmieściu Gdańska i zaoferują ponad 200 pokoi — mówi Mariusz Rodak, dyrektor generalny BPI Real Estate Poland.

Nie będzie to typowy condohotel. Apartamenty BPI będą miały ograniczone usługi hotelowe, nie będzie np. serwisu pokojowego.

— Rynek mieszkań wciąż jest w dobrej kondycji, mniejsze podmioty szukają jednak nowych kierunków rozwoju. Apartamenty na wynajem w Gdańsku to celny strzał — to duże miasto bogate w konferencje i wydarzenia kulturalne. Goście przyjeżdżają w celach biznesowych i turystycznych, najczęściej na weekend lub kilka dni — mówi Marcin Krasoń, ekspert obido.pl

W Belgii spółka ma na koncie inwestycje w obiekty dla studentów i osób zainteresowanych wynajmem długoterminowym. Zdobyte doświadczenia przełoży na polski grunt.

— W Polsce brakuje oferty mieszkaniowej dla studentów. Na tym polu jeszcze długo będzie niedosyt. Wynika to ze zmiany mentalności — nowe pokolenie nie chce kupować, woli wynajmować i zachować mobilność — wyjaśnia Mariusz Rodak.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Prywatne akademiki BPI postawi w każdym z miast, w których oferuje mieszkania. Zdaniem Mariusza Rodaka to silne rynki akademickie z dużą liczbą żaków. Ekspert obido.pl chwali pomysł.

— Rynek akademicki to nie tylko Kraków i Warszawa, ale również Poznań, Toruń, Wrocław, Lublin. Studenckie przestrzenie są potrzebne także w mniejszych miastach. Warto podać przykład akademikowego giganta, firmy Student Depot, która w sumie oferuje 5 tys. łóżek. W pierwszej kolejności pojawiła się na rynku poznańskim, lubelskim i łódzkim — mówi Marcin Krasoń.

Deweloper planuje zadbać także o świeżo upieczonych absolwentów uczelni, którzy stawiają pierwsze kroki na ścieżce kariery zawodowej. Zaoferuje im małe mieszkania na długoterminowy wynajem.

— Znaleźliśmy kilka interesujących gruntów i jesteś w trakcie uzgadniania szczegółów z właścicielami. Rozmowy prowadzimy w Gdańsku i Wrocławiu — mówi dyrektor generalny BPI Real Estate Poland.

Deweloper nie zapomina też o klasycznym rynku mieszkaniowym. Obecnie realizuje dwa projekty w Warszawie i kończy drugi etap osiedla we Wrocławiu. Od początku działalności w Polsce sprzedał 1700 mieszkań, w tym przez ostatnie dwa lata 300 lokali rocznie.

— W tym roku planujemy osiągnąć lepszy wynik. Długoterminowo zamierzamy sprzedawać około 600 mieszkań rocznie. Naszym celem nie jest jednak wejście do grona dużych firm deweloperskich, skupiamy się na jakości. Nie będziemy realizować inwestycji na obrzeżach miast, ale budować obiekty ze średniej i wyższej półki na terenach dobrze zurbanizowanych i skomunikowanych z centrum — mówi Mariusz Rodak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu