Brak sesji w USA nie pomógł Europie

Marek Druś
02-09-2008, 00:00

Wrzesień w Europie rozpoczął się spadkami. Podaży sprzyjał brak sesji w USA i pamięć o piątkowej przecenie za oceanem, wywołanej nie najlepszymi danymi makro. Najchętniej pozbywano się akcji spółek górniczych, co wynikało ze spadków cen miedzi, niklu i cyny. Spadły kursy notowanych w Londynie największych w tej branży: BHP Billiton, Anglo American i Rio Tinto. Taniały banki. W niedzielę zapadła decyzja, że Commerzbank przejmie Dresdner Bank za prawie 10 mld EUR. Reakcja rynku była negatywna. Poszło o cenę. Co ciekawe, akcje Allianza, dotychczasowego właściciela Dresdner Banku, wzrastały symbolicznie.

Drożejąca z powodu huraganu Gustav ropa nie pomogła europejskim spółkom naftowym. Walory BP i Royal Dutch Shell taniały. Analitycy prognozują dalszy spadek cen ropy w związku ze spowolnieniem gospodarczym. Drożały akcje francuskiego koncernu Alstom, który ma ponoć zastąpić Alcatela w indeksie europejskich blue chipów, Euro Stoxx 50.

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Brak sesji w USA nie pomógł Europie