Na koniec tego i początek przyszłego roku, operatorzy sieci komórkowych zapowiadają wprowadzenie do sprzedaży szerszej oferty terminali GPRS po przystępnej cenie. Skromna oferta usługowa nie przysporzy im raczej dużej rzeszy indywidualnych użytkowników. Znacznie lepsze perspektywy ma GPRS w sektorze korporacyjnym.
Już niebawem oferta operatorów sieci telefonii komórkowej ma zostać poszerzona o nowe rodziny terminali GPRS, m.in. firm Motorola i Siemens. Niższe ceny i większy wybór terminali mają się przyczynić do spopularyzowania technologii GPRS, która od ponad roku praktycznie nie wyszła poza fazę testów. Biorąc jednak pod uwagę mizerię oferty usług dla indywidualnych użytkowników można mieć co do tego wątpliwości.
— GPRS jest środowiskiem dedykowanym przede wszystkim dla biznesu. Technologia ta nie niesie większej wartości dodanej dla użytkowników indywidualnych. W przypadku naszej sieci, GPRS nie wpłynie nawet na obniżenie cen usług polegających na transmisji danych, głównie WAP, które już teraz wynoszą zaledwie 15 gr za minutę — mówi Krzysztof Sieczkowski, zastępca dyrektora ds. marketingu Centertel.
Większe nadzieje w stosunku do GPRS na rynku użytkowników indywidualnych ma chyba operator sieci Plus GSM. W tej sieci już od poniedziałku wszystkie nowo aktywowane karty SIM przygotowane są do działania w sieci GPRS.
— Niebawem zaprezentujemy zupełnie nową ofertę terminali i usług GPRS, skierowanych do użytkowników indywidualnych. Niestety, w tej chwili nie mogę ujawnić szczegółów — twierdzi Ryszard Woronowicz z Polkomtela.
Wydaje się jednak, że operatorzy nie będą mieli wiele do zaoferowania klientom indywidualnym wyposażonym w terminale GPRS. Prawdopodobnie usługi dedykowane dla tej technologii będą, przynajmniej w początkowym okresie, jedynie rozwinięciem dotychczasowej oferty serwisów tekstowych dostępnych przez WAP. Dostęp do zaawansowanych usług GPRS, świadczonych przez podmioty niezależne od operatorów, będzie utrudniony ze względu na brak mechanizmów pozwalających na dzielenie się przychodami z udostępniania serwisów.
— Tworzenie dobrych serwisów dla użytkowników GPRS zależy od tego, czy będzie to przedsięwzięcie opłacalne zarówno dla operatora, jak i dostawcy treści. Wypracowanie mechanizmów pozwalających na takie rozliczenia nie będzie tak łatwe, jak to miało miejsce w przypadku płatnych serwisów SMS — mówi Andrzej Pęk, prezes firmy Monitel.
Znacznie większą wagę przykłada się do możliwości wykorzystania technologii GPRS przez przedsiębiorstwa. W opinii specjalistów technologia ta jest bowiem najlepszym z dostępnych obecnie na rynku narzędzi wspierających m-commerce.
— Systemy m-commerce, wspierające zarządzanie sprzedażą, cieszą się już teraz zainteresowaniem dużych firm handlowych i z branży FMCG. Aplikacje wykorzystujące transmisję pakietową mogą również usprawnić serwis w takich branżach, jak energetyka czy gazownictwo. Technologia GPRS może również znaleźć zastosowanie w służbach konduktorsko-kontrolnych, pozwalając na przykład na sprawdzanie mikropłatności wykonywanych za pośrednictwem SMS-ów — mówi Andrzej Pęk.
Większość funkcjonujących obecnie systemów m-commerce jest luźno zintegrowana z systemami wspomagającymi zarządzanie przedsiębiorstwami. Niektórzy producenci mają jednak ambicję oferować bardziej zaawansowane rozwiązania, będące integralną częścią dużych systemów klasy ERP. Przedsiębiorstwa wyposażone w rozwiązania czołowych zagranicznych dostawców będą mogły skorzystać z wbudowanej w nich funkcjonalności, która umożliwi im bezpośredni dostęp do systemu za pośrednictwem odpowiednio skonfigurowanego terminalu GPRS.
