Branża elektromaszynowa ma się gorzej
Większości akcjonariuszy notowanych na GPW spółek z branży elektromaszynowej brak powodów do satysfakcji. W ciągu trzech kwartałów 1999 r. spośród 20 przedsiębiorstw giełdowych tego sektora zaledwie 7 odnotowało wzrost wartości akcji.
Tak niska wycena akcji spółek tego sektora to efekt słabej kondycji finansowej większości zakładów przemysłu elektromaszynowego.
— Gorsze wyniki spowodowane są przede wszystkim wolniejszym wzrostem gospodarczym kraju i rosnącymi kosztami związanymi z koniecznością unowocześnienia sprzedawanych dóbr — tłumaczy Piotr Skubel, analityk CBM WBK.
Dodatkowo, zdaniem analityka, silna konkurencja zmusiła większość spółek działających w sektorze do obniżenia marż. Część z nich, ze względu na zgłaszanie coraz mniejszego zapotrzebowania na usługi ze strony energetyki, zaczęła wykazywać znacznie mniejsze przychody i rentowność.
— Sytuację w dalszym ciągu pogarsza wyczekiwanie na prywatyzację przedsiębiorstw energetycznych, co w większości spółek powoduje wstrzymywanie inwestycji do czasu pojawienia się inwestora strategicznego — zauważył jeden z analityków.
Po trzech kwartałach tego roku największe, ponad 100-proc. zyski zapewniły akcjonariuszom walory Polaru. Kurs akcji wrocławkiej spółki zaczął dynamicznie rosnąć na początku czerwca, wraz z pojawieniem się informacji o możliwości wejścia inwestora. Po trzech kwartałach 1999 roku papiery jeszcze pięciu spółek z branży zanotowały większy wzrost niż indeks giełdowy WIG — to walory Relpolu, Amiki, Apatora, Remaku i Famotu. Zdaniem analityków, w dużym stopniu jest to wynik spekulacji o możliwych przejęciach. Ogólnie nie najlepszą sytuację w branży i perspektywy jej rozwoju potwierdzają znaczne spadki cen walorów aż 13 spółek. Akcje większości z nich są niżej wyceniane ze względu na gorsze wyniki finansowe lub niespełnione nadzieje dotyczące ogłoszenia wezwania lub wejścia inwestora zagranicznego.
Większość analityków uważa, że szanse na poprawę obecnej sytuacji są niewielkie. Zdaniem obserwatorów, w IV kwartale 1999 r. raczej nie należy oczekiwać zwiększonego popytu na walory spółek branży elektromaszynowej. Wyjątkiem mogą być w dalszym ciągu jedynie walory tych spółek, których dotyczą spekulacje w sprawie ewentualnych przejęć.