Branża FMCG nie dla każdego

W branży FMCG (dobra szybkozbywalne) wszyscy dostaną pracę?

Nic bardziej mylnego — wynika z analiz firmy doradztwa personalnego HRK. Przejście przez sito rozmowy kwalifikacyjnej nie oznacza jeszcze zatrudnienia. Standardem w międzynarodowychsieciach handlowych jest assessment centre, podczas którego menedżerowie obserwują kandydatów „w akcji” — zostają ci, którzy mają największe możliwości rozwoju w strukturach przedsiębiorstwa i najlepiej pasują do kultury organizacyjnej. Na

wielu stanowiskach wymaga się wyższego wykształcenia, swobodnej komunikacji w języku angielskim i kompetencji miękkich — jak innowacyjność, nastawienie na współpracę i inteligencja emocjonalna. Dobre w FMCG jest to, że nie przekreśla osób bez doświadczeniazawodowego. Przeciwnie: przed studentami i absolwentami nawet odpowiedzialne funkcje kierownicze stoją otworem, jeśli zdecydują się na długą ścieżkę rozwoju — od specjalisty, juniora do samodzielnego menedżera lub zarządzającego zespołem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Branża FMCG nie dla każdego