Branża stalowa: zmiana reanimatora

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2001-06-18 00:00

Branża stalowa: zmiana reanimatora

Kiedy ponad 10 lat temu powoływano Agencję Rozwoju Przemysłu, jej podstawowym celem działania miało być wspieranie restrukturyzacji hutnictwa. Szybko jednak zaniechano tych planów, bo okazało się, że agencja nie za bardzo się do tego nadaje. Teraz okazuje się, że ARP to jak najbardziej właściwy organ do przeprowadzenia reanimacji stalowego przemysłu.

Nieodpowiednim podmiotem stało się natomiast powstałe pół roku temu Towarzystwo Finansowe Silesia. W programie restrukturyzacji hutnictwa napisano, że towarzystwo ma chronić Hutę Katowice przed groźbą upadłości, a następnie rozpocząć proces odbudowy jej bieżącego finansowania. W ten sposób huta miała mieć zapewnione utrzymanie działalności. Niestety, towarzystwo nie dało kredytodawcom huty weksla zabezpieczającego płatność jednej z rat.

W programie restrukturyzacji rolnictwa napisano też, że „przewiduje się też kontynuowanie działań TF Silesia wobec HK do czasu utworzenia Polskich Hut Stali”. Koncern nie powstał, a rola TFS jako instytucji wspierającej stalową restrukturyzację już się skończyła. Warto przypomnieć, że program został przyjęty przez rząd 5 marca. Jeśli wszystkie jego założenia tak szybko będzie weryfikować życie — to może już warto pomyśleć o nowelizacji.