Brat Expandera odkrywa karty

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 2008-05-26 00:00

Bank opiera działalność na dwóch filarach. Na początek. Cały biznes to znacznie bardziej skomplikowana budowla.

Na celowniku BWE mikrofirmy i dobrze zarabiający Polacy

Bank opiera działalność na dwóch filarach. Na początek. Cały biznes to znacznie bardziej skomplikowana budowla.

Wiemy już, w jakim kierunku pójdzie Bank Współpracy Europejskiej (BWE), który od jesieni ma nowego właściciela, a od stycznia nowe kierownictwo. Teraz ma również nową strategię. Bank zaprezentuje ją radzie nadzorczej 29 maja. Udało nam się poznać jej zarys.

Strategia opiera się na dwóch filarach, z których jeden ma podwójny fundament. To pion bankowości dla klientów indywidualnych oraz przedsiębiorców. Znajdzie się w nim miejsce dla mikrofirm o przychodach do 10 mln zł rocznie, których rachunki BWE chce prowadzić. To samo plus depozyty zaoferuje wybranej grupie klientów detalicznych. BWE sięga na średnią półkę — po pieniądze osób zarabiających powyżej 5 tys. zł miesięcznie.

— Tworzymy bankowość personalną. Z prawdziwego zdarzenia, z usługami i produktami dopasowanymi do konkretnej osoby — mówi Mariusz Karpiński, prezes banku.

Szef BWE odżegnuje się od porównań z Multibankiem, który celuje w podobną klientelę.

— Nasz model biznesowy jest zupełnie inny — zastrzega prezes Karpiński.

Kredyt dla mas

Drugi filar biznesowy bank postawi na rynku consumer finance. Rynek wcześniej spekulował, czy Mariusz Karpiński, wieloletni szef GE Money Bank Polska, wykorzysta swoje bogate doświadczenia w masowym pożyczaniu szybkich pieniędzy.

— Zaoferujemy klientom pełny pakiet produktów: pożyczki gotówkowe, karty kredytowe, kredyty ratalne oraz samochodowe — mówi prezes BWE.

Ofertę z tej półki BWE chce sprzedawać, korzystając z własnej sieci i pomocy pośredników. Prezes potwierdza, że sieć docelowo ma liczyć 250 oddziałów. Ważne będą placówki prowadzone przez agentów — franczyzobiorców. BWE przez jakiś jeszcze czas nie będzie udzielał kredytów hipotecznych.

Sprzedaż mają wspierać mobilni sprzedawcy oraz Expander. Pośrednik finansowy należący do właściciela BWE zajmuje ważne miejsce w strategii banku.

Platforma z widokiem

Dwa biznesowe filary to zaledwie szkielet konstrukcji, jaką bank chce zbudować. Wyobrażenie o całości budowli daje system IT, na jaki złożył zapotrzebowanie. BWE potrzebuje dobrych narzędzi do budowy platformy informatycznej do obsługi rozmaitych produktów: od standardowych ofert bankowych, przez bankowość personalną, po instrumenty finansowe.

O kontrakt ubiegają się dwie zagraniczne firmy IT. Zwycięzca ma zostać wybrany w wakacje. System ruszy w banku pod koniec roku, co będzie sygnałem do inauguracji działalności BWE. Wkrótce potem bank zmieni szyld. Kończy już prace nad nową nazwą.

BWE skompletował znaczną część załogi. Od lutego przyjął do pracy 80 osób. Ma już 200 pracowników. Do końca roku zatrudni jeszcze 50.