Brau Union wyciska akcje stołecznych browarów
Proces tworzenia grupy Brau Union w Polsce powinien zakończyć się w styczniu 2002 roku. Na zapowiadane duże pieniądze w modernizację, Kujawiak Van Pur i Browary Warszawskie, będą musiały jeszcze poczekać.
Ostatnie NWZA Browarów Warszawskich zadecydowało o przymusowym wykupie akcji spółki. Wykupującym będzie inwestor strategiczny warszawskiego producenta piwa, czyli Brau Union Polska, posiadający teraz 99,97 proc. kapitału akcyjnego firmy.
Dokupić resztówkę
Cenę wykupu (na taki proceder zezwala art. 418 kodeksu spółek handlowych) ustali biegły. Stanie się to przypuszczalnie w połowie września tego roku. Ogłoszenie ceny wykupu akcji nastąpić ma podczas wrześniowego WZA BW. Po jakiej cenie akcje od właścicieli zostaną odkupione, tego nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że chodzi o niecałe 100 akcji imiennych serii A, B i D, będących do tej pory w rękach pięciu osób. Wiadomo też, że za pracownicze akcje Austriacy płacili wcześniej (w roku ubiegłym) po około 500 zł. Gdyby więc branżowy inwestor zdecydował się teraz na cenę zbliżoną, wówczas transakcja ta kosztowałaby mniej więcej 50 tys. zł. Wyciskanie akcji jest częścią trwającego właśnie procesu łączenia browarów wchodzących w skład Brau Union, czyli stworzenia formalnie grupy na bazie kupionych Browarów Warszawskich, Kujawiaka z Bydgoszczy oraz rzeszowskiego Van Pura.
Według chcącego zachować anonimowość przedstawiciela branży, cały proces związany z połączeniem wymienionych zakładów produkcyjnych rozpoczął się w maju tego roku, a zakończyć ma się w styczniu 2002 roku. O ile połączenie Brau Union Polska z Van Purem w praktyce jest na ukończeniu (pozostała jeszcze m.in. kwestia wpisania połączenia do Krajowego Rejestru Sądowego) o tyle w trakcie jest jeszcze proces włączenia do struktur grupy Browarów Warszawskich oraz bydgoskiego Kujawiaka. Podjęcie uchwał w sprawie włączenia tych ostatnich producentów piwa do grupy Brau Union przewidziane jest w pierwszej połowie października. Zdaniem naszego rozmówcy, kluczowym punktem tworzenia austriackiej grupy będzie wydanie zezwolenia na nabycie przez Brau Union nieruchomości, zarówno Browarów Warszawskich, jak też Kujawiaka przez MSWiA. Z tym może być problem. Coraz głośniej odzywają się spadkobiercy przedwojennych właścicieli, chcący odzyskać utracony majątek. Niezbyt czytelny wydaje się też proces inwestycyjny w BW, zapowiadany przez Austriaków w marcu 2000 roku.
Obiecane inwestycje
Oprócz zapłaty za sam browar (około 165 mln zł), inwestor zobowiązał się do zainwestowania w warszawski zakład, w ciągu trzech lat, kwoty 200 mln zł, m.in. na modernizację i szkolenia załogi. Zdaniem naszego rozmówcy, na obietnicach się skończyło. W samym browarze inwestycji nie widać, a restrukturyzacja i modernizacja polega, dotychczas na cięciach w zatrudnieniu i likwidacji zakładowego bufetu.
Brau Union deklarował też, że w tym roku na inwestycje w trzy browary wyda około 48 mln zł. Wydaje się, że na razie głównymi wydatkami (pieniądze raczej nie pochodziły od inwestora, ale z budżetów trzech browarów), była kampania promocyjna Królewskiego, na którą według nieoficjalnych informacji wydano około 5 mln zł. Wypada mieć nadzieję, że obiecane pieniądze trafią w końcu w formie inwestycji zarówno do Kujawiaka, Van Pura, jak też Browarów Warszawskich. Być może stanie się to po formalnym zakończeniu budowania struktur grupy Brau Union Polska, czyli po styczniu 2002 roku. Celem grupy jest opanowanie 10 proc. krajowego rynku piwa. Na razie udział ten sięga około 7 proc.
Ostatnio w branży mówi się o kolejnych akwizycjach i możliwym przejęciu białostockich Dojlid, koszalińskiego Broka oraz lubelskiej Perły. Jeżeli tak by się stało, wówczas udział Austriaków w rodzimym piwnym rynku, zwiększyłby się do około 13 proc.