Brazylia kontra Europa

opublikowano: 05-07-2018, 22:00

Dość już tych niespodzianek. Pełen zaskoczeń turniej w Rosji ma mieć już typowy przebieg – tak przynajmniej typują specjalizujący się na co dzień w prognozowaniu danych makroekonomiści. Według Mundialowego Konsensu „PB”, do półfinałów mają awansować: Anglia, Brazylia, Francja i Chorwacja.

Z mistrzostw świata w piłce nożnej odpadli już obrońcy tytułu, Niemcy, a także świetnie rokujący Hiszpanie, Argentyńczycy i Portugalczycy. Z faworytów nie zawodzą na razie tylko Brazylia oraz Belgia, która jednak mocno namęczyła się w meczu 1/8 finału z Japonią, strzelając gola na wagę zwycięstwa dopiero w ostatniej minucie podstawowego czasu gry. Niektórzy komentatorzy sportowi mówią w związku z tym, że rosyjski mundial jest pod tym względem zupełnie inny niż poprzednie. Patrząc na prognozy makroekonomistów, trudno dostrzec potwierdzenie tej obserwacji. Spece od prognoz gospodarczych zakładają, że limit niespodzianek zdecydowanie się wyczerpał, a w walce o finałową czwórkę górę weźmie chłodna kalkulacja oparta na rachunku prawdopodobieństwa.

Konsens „PB” na mecze ćwierćfinałowe zakłada, że Francja pokona Urugwaj 2:1, zaś jedyną drużyną z Ameryki Południowej w turnieju pozostanie Brazylia, która w podstawowym czasie gry zremisuje co prawda z Belgią aż 2:2, ale rozstrzygnie spotkanie na swoją korzyść w dogrywce lub karnych. Remis po 90 minutach (i doliczonym przez sędziego czasie) ma paść również w spotkaniu Szwecji z Anglią. Ostatecznie górą mają być trzy lwy, a nie trzy korony. W ostatnim ćwierćfinale z mistrzostwami mają pożegnać się ich gospodarze — Rosjanie, po przegranej 0:2 z Chorwacją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Sołtys

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Brazylia kontra Europa