
Dla Brinqa jest to pierwsza instytucjonalna inwestycja. Do tej pory firma finansowała się sama, powiedział prezes Amad Fida. Odmówił on podania kwoty, na jaką został wyceniony startup, dodając jedynie, że Insight Partners otrzymał mniejszościowy pakiet udziałów.
Niedobór talentów w dziedzinie bezpieczeństwa cybernetycznego sprawia, że oprogramowanie, które może zautomatyzować dużą część pracy związanej z bezpieczeństwem staje się coraz cenniejsze.
– Duże firmy miałoby od 50 do 60 systemów dostarczających dane do Brinqa. Następnie nasz produkt, przegląda przesłane informacje, przeczesuje je, koreluje, identyfikuje rzeczy, które są wysokiego, średniego oraz niskiego ryzyka – powiedział Fida.